wtorek, 23 października 2007

Ciasto ze śliwkami

Znowu śliwki… (kupiłam wcześniej na zapas , bo jak zwykle zniknęły ze sklepu bardzo szybko).

Tym razem skorzystałam z przepisu Nougatine83, której przy okazji bardzo dziękuję :-) Od razu spodobał mi się ten przepis , tylko czekałam na “węgierki”. Moja cierpliwość została nagrodzona , bo ciasto wyszło naprawdę pyszne - wilgotne , delikatne i pełne aromatu :-)

Składniki:

- 1,5 szkl. mąki
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
- 3/4 szkl. cukru
- 1/2 kostki masła
- 200 ml mleka (odrobinę więcej niż 3/4 szkl.)
- 2 jajka
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 3 łyżki kaszy manny
- 1 łyżka octu
- aromat waniliowy (dodałam od siebie)
- ok. 12 śliwek (pokrojonych w ćwiartki lub dowolnie)
- pół szklanki cukru pudru i odrobina mleka na lukier

Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę, dodając po jednym jajku. Mąki z proszkiem do pieczenia razem wymieszać i przesiać. Dodawać do masy na przemian z mlekiem , ciągle ucierając. Następnie dodać kaszę oraz ocet i wymieszać delikatnie łyżką. Masę wyłożyć do formy ( moja miała wymiary: 20x30 cm). Pokrojone śliwki ułożyć na cieście skórką do dołu. Piec w 180 stopniach C. ok.40 minut (sprawdzić patyczkiem). Chwilę ostudzić przy otwartych drzwiczkach piekarnika, następnie wyjąć. Jeszcze ciepłe ciasto dowolnie polukrować.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz