czwartek, 17 kwietnia 2008

Niemieckie ciasto czekoladowe

To jedno z lepszych ciast , które mogłam kupić w sklepie. Jednak już dawno żadnych nie kupowałam , a , że ten smak chodził za mną od jakiegoś czasu , więc postanowiłam poszukać przepisu w kopalni informacji , zwanej internetem ;-) Z pomocą przyszła mi "czekoladowa" strona Hershey's - znalazłam tam odpowiednią recepturę i nie zwlekając zabrałam się za pieczenie. Ciasto smakowało dokładnie tak , jak oryginał - czekoladowe (choć bez dodatku czekolady) z orzechami i kokosem zatopionymi w delikatnej masie toffi. Pycha ! :-)


Ciasto:
- 1/4 szkl. kakao
- 1/2 szkl. gorącej wody
- 25 dag masła lub margaryny
- 2 i 1/4 szkl. cukru (dałam troszkę mniej)
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 4 jajka
- 2 szkl. mąki
- 1 łyżeczka sody
- szczypta soli
- 1 szkl. maślanki lub kwaśnego mleka

Kakao wymieszać z wodą , odstawić do ostygnięcia. Miękkie masło utrzeć z cukrem , solą i wanilią na puszystą masę , dodawać po jednym jajku (dobrze ubić po dodaniu każdego jajka). Mąkę wymieszać z sodą , dodawać do utartej masy na przemian z rozpuszczonym kakao (może być ciepłe - łatwiej połączy się z masą) oraz maślanką ogrzaną do temp. pokojowej. Ubijać tak długo , aż składniki dobrze się połączą. Gotowe ciasto podzielić na 3 części , każdą z nich upiec osobno w okrągłej formie o średnicy ok. 23 cm , wysmarowanej tłuszczem oraz posypanej mąką (dla pewności można po prostu wyścielić pergaminem). Piec 25 - 30 minut w temp. ok. 180 st.C. Wyjąć z piekarnika i pozostawić w formie na jakieś 5 minut , a następnie wyłożyć , najlepiej na kratkę kuchenną (nie na ściereczkę , bo może się przykleić - już to sprawdziłam , ale papierowy ręcznik nadaje się ;-)).

Masa:
- 1 puszka słodzonego mleka skondensowanego
- 3 żółtka
- 12 dag masła lub margaryny
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 1 i 1/3 szkl. wiórków kokosowych
- 1 szkl. siekanych orzechów 'pecan'

Dodatkowo:

- połówki 'pecanów' do dekoracji

W garnuszku wymieszać skondensowane mleko , roztrzepane żółtka i masło. Podgrzewać na małym ogniu , ciągle mieszając , aż masa zgęstnieje (od momentu zagotowania trwa to tylko chwilę). Zdjąć z ognia , dodać wanilię , wiórki kokosowe i posiekane orzechy , wymieszać. Lekko przestudzić i przekładać placki - powinny być posmarowane 3 warstwy (łącznie z wierzchem ciasta). Całość udekorować orzechami.

42 komentarze:

  1. I smakuje też nie najgorzej ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej Evenko u Ciebie tak czekoladowo, u mnie brownies, he he :) Podobnie :)
    Kochana, ja ten przepis biore i musze go wyprobowac koniecznie.
    Czy my znowu jakos sie telepatycznie porozumialysmy ? hi hi ;)
    Bo u Ciebie czekoladowo i u mnie , poprzednio muffinkowo truskawkowo hi hi :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne! a Twój opis jeszcze bardziej zachęca do spróbowania...

    OdpowiedzUsuń
  4. Majanko , no faktycznie , znowu podobnie - umiesz czytać w myślach ? , bo ja takich zdolności raczej nie posiadam ;-))
    A przepis polecam do wypróbowania :-)

    Casiu , dziękuję :-) Może się skusisz ? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne ciasto na jakąś większą okazję!
    ps blondasa muszę piec po raz drugi
    na niedzielę z podwójnej porcji
    Bardzo nam smakował

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję Margot i cieszę się , że "blondas" smakował - ja też myślę , że jedna porcja to za mało :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam czekoladę ( u mnie już jakiś czas dość czekoladowo na blogu;)), więc ten przepis zapisuję do ulubionych! Wygląda bardzo zachęcająco:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niektórym przepisom wprost nie sposób się oprzeć ;-) Czekam na relację :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. O jakie cudne ciasto! bardzo lubię takie smakołyki, skład akurat dla mnie, zapisuję do wypróbowania ;)
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę , że chętnych przybywa , co mnie bardzo cieszy , bo to oznacza , że moje pisanie na coś się przydaje ;-)
    Również pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Evenko, czy ono jest bardzo slokie ? moj Ukochany sobie zazyczyl ciasto czekoladowe z kremem, mysle,czy moze to byloby odpowiednie ?

    OdpowiedzUsuń
  12. Evenko, a jak nie mam pecanow to moga byc włoskie orzechy ?

    OdpowiedzUsuń
  13. Majanko , ciasto należy do tych zdecydowanie słodkich , podobnie jak wszystkie inne z masą toffi (choć ta masa jest nieco "lżejsza" , bo nie gotuje się jej tak długo) ;-)
    A pecany możesz zastąpić orzechami włoskimi.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zrobilam je!!! :) Dlugo sie robi, bo mam tylko jedna tortownice , ale warto, bo jest pyszne ! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Warto , warto - cieszę się , że i Tobie smakowało :-)
    Ja mam co prawda dwie formy , ale za mały piekarnik , więc też musiałam piec na raty ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Evenko, ciasto jest juz u mnie na blogu :) Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda bardzo smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Evenko zrobiłam to ciacho :)
    Prezentowało się i smakowało znakomicie, dzięki za przepis.
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Kuchareczko , no bardzo się cieszę , że w końcu się na nie skusiłaś i co najważniejsze , że smakowało :-)
    P.S. Z uwagi na to , że nie komentować na Twoim blogu , czym prędzej poleciałam obejrzeć i dopisać kilka słów ;-) Ciasto wyszło Ci wspaniale , takie równiutkie i jeszcze te dodatkowe wzorki na górze :-) A słodkie faktycznie jest , ale za to jakie podzielne - można się nasycić jednym małym kawałkiem ;-))

    OdpowiedzUsuń
  20. Ewenko...ciesze się ,że Ci się podobało ..."Twoje ciasto w moim wydaniu" :)
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. pyszne pyszne wspaniałe :) nie pamiętam kiedy coś nowego aż tak mi smakowało, rewelacja, dziękuje za przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Proszę bardzo , cieszę się , że smakowało :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Czym mozna zastapic maslanke..i czy orzechy typu pecan mozna zastapic innymi orzechami..pozdrawiam i dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  24. Zamiast maślanki można dać kwaśne mleko (tak , jak podaje przepis) , a zamiast 'pecanów' orzechy włoskie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Witam a czy mleko skondensowane to ma byc takie z puszki?slodzone czy moze byc nieslodzone?

    OdpowiedzUsuń
  26. "Masa: 1 puszka słodzonego mleka skondensowanego" ;-)
    Mleko musi być słodzone , w przeciwnym razie masa nie zgęstnieje , no i nie będzie słodka.

    OdpowiedzUsuń
  27. aaaa dziekuje bardzo kurcze zamiast "slodzonego" przeczytalam "schlodzonego":) no to sie zabieram do sklepu i pieczenia:)mam nadzieje ze wyjdzie taki jak na obrazku bo wyglada przepysznie!

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciasto zrobiłam i muszę powiedzieć że jest przepyszne, chyba najlepsze
    jakie do tej pory zrobiłam:). Moje koleżanki się nim bardzo zachwycały :))

    OdpowiedzUsuń
  29. czy na blaszkę 40x25 muszę zrobić ciasta z 1,5 porcji - bardzo proszę o odpowiedź mam zamiar piec to ciasto za tydzień na urodziny męża

    OdpowiedzUsuń
  30. Na tak dużą blachę zrobiłabym z podwójnej porcji. Chyba , że wolisz cieńsze niż w oryginale placki , wtedy 1,5 porcji powinno wystarczyć.

    OdpowiedzUsuń
  31. Cześć!
    Ciasto jest przepyszne , a macie może przepis na nie po niemiecku ? ; )

    OdpowiedzUsuń
  32. Niestety nie. Jedyne , co mogę polecić to tłumacza Google'a (po lewej stronie na dole). Wiem , że kiepsko tłumaczy , ale reszty można się domyślić ;-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Niemieckie słodkości są super, co potwierdza to ciacho...ta polewa mmmmmm....

    OdpowiedzUsuń
  34. PROSZĘ TO WAŻNE MOGŁABYŚ PODAĆ MI NAZWE CIASTA? PROOOOOOOSZ NA TERAZ !

    OdpowiedzUsuń
  35. Wspaniale wygląda:) A czy uważa pani, że mogę zamienić w masie mleko słodzone na niesłodzone, czy zepsuje to smak ciasta?

    OdpowiedzUsuń
  36. Myślę, że nie należy zamieniać. I nie chodzi tu tylko o smak (masa wyjdzie niesłodka), ale o konsystencję (będzie zbyt rzadka).

    OdpowiedzUsuń
  37. O tak.
    To ciasto zrobię w tą sobotę :)
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń