niedziela, 14 października 2012

Ciasto "Łabędzi puch"


Przyznam, że do tego przepisu podchodziłam "z pewną dozą nieśmiałości". O ile kokos w składnikach ciasta brzmiał bardzo zachęcająco, to dodatek bułek studził mój zapał. Kojarzyły mi się one z wyrobem hmmm... jakby to ująć... kryzysowym. No, ale w końcu mamy kryzys, więc dlaczego nie spróbować ? ;-)  Okazało się, że bułek w masie wcale nie czuć, a ciasto jest przepyszne !  Biszkopt, gruba warstwa delikatnego kremu kokosowego, dżem z czarnej porzeczki dla kontrastu, a całość posypana prażonymi wiórkami kokosowymi. Mmm... można się rozpłynąć :-)  Szczerze polecam i to nie jako ciasto "kryzysowe", ale na największe uroczystości.

 Za przepis dziękuję Pieguskowi.

 Biszkopt:
- 5 jajek
- 1 szkl cukru
- 1 szkl mąki tortowej
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 1 łyżka gorącej wody
- 1 łyżka oleju
- cukier waniliowy
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Masa:
- 2 małe czerstwe bułeczki
- 3 szkl mleka
- 1/2 szkl cukru
- cukier waniliowy
- 10 dag wiórków kokosowych
- 1 i 1/2 kostki masła
- dżem z czarnej porzeczki

Posypka:

- 1 łyżka masła
- 10 dag wiórków kokosowych
- 1/2 szkl cukru

Białka ubić z cukrem i cukrem waniliowym na sztywną pianę, cały czas ubijając dodawać po jednym żółtku. Następnie wlać olej, wodę, dosypać obie mąki, proszek do pieczenia i delikatnie wymieszać. Wyłożyć do wyścielonej pergaminem blaszki (23 x 33 cm) i piec w temp. 180 st.C przez ok. 30 minut.

Bułeczki zalać 2 szklankami zimnego mleka i odstawić żeby zmiękły,  następnie rozdrobnić widelcem. Pozostałą szklankę mleka zagotować z cukrem, dodać przygotowane bułki, wiórki kokosowe i cukier waniliowy, gotować 5 minut. Odstawić masę do wystygnięcia (od czasu do czasu wymieszać łyżką - szybciej ostygnie i bułka lepiej się rozprowadzi).
Masło utrzeć mikserem na puch, dodając po łyżce masy bułkowej. Ucierać do dokładnego połączenia się składników.

Biszkopt przekroić na 2 placki. Pierwszy posmarować dżemem i wyłożyć połowę masy (u mnie trochę więcej), przykryć drugim plackiem i wyłożyć resztę kremu. Można zostawić  też trochę na boki.

Przygotować posypkę:
Masło roztopić na patelni, na małym ogniu, dodać wiórki i cukier. Mieszać, aż będzie miała złoty kolor. Ciepłą posypkę wklepać w masę, aby dobrze przyległa. Całość schłodzić w lodówce.

Uwagi:
Posypka przygotowana w ten sposób wychodzi dosyć chrupiąca (cukier nie do końca się rozpuszcza). I choć mojemu m-żonkowi bardzo to odpowiadało, wydaje mi się, że najpierw należy rozpuścić sam cukier z masłem (na małym ogniu), dopiero na koniec wsypać wiórki.



121 komentarzy:

  1. Pysznie wygląda i tak Evenko zachwalasz, że upiekę to ciacho w najbliższym czasie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przypuszczam, że odrzuciłabym Twój przepis właśnie za względu na bułki, gdybym sama nie próbowała już kiedyś ciasta z ich wykorzystaniem. Jak dla mnie było idealne, a bułek, podobnie, jak Ty nie wyczułam. Jakie było moje zdziwienie, kiedy dowiedziałam się, że są zawarte w cieście :) Kokos uwielbiam, więc bardzo chętnie wypróbuję kiedyś Twój przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kromcio, Goa, dzięki :-)

    Alinko, dobra decyzja, na pewno nie pożałujesz :-)

    Agata, myślę, że jako wielbicielka kokosu będziesz zachwycona smakiem tego ciasta ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie piękne to ciasto Evenko! Ślicznie wygląda i naprawdę delikatnie jak puch.
    Bardzo mnie zaciekawiłaś.
    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Majanko, dziękuję. Koniecznie wypróbuj :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pal sześć te bułki, gdy ciasto wygląda tak obłędnie smakowicie.:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda nieziemsko! Chyba będę musiała wypróbować ten przepis ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. A to mnie zaskoczył ten przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale rewelacyjne ciacho, wygląda smakowicie

    OdpowiedzUsuń
  10. niesamowite! prawdziwy łabędzi puch:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bułkowa masa jest stara jak świat :)
    Pamiętam jak jako dzieciak (podstawówka) robiłam bułkową masę do Rafaeollo :)
    Pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Rzeczywiście dodatek bułek w masie wygląda dość oryginalnie :). Ale ciasto tak apetyczne, że trzeba będzie spróbować! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowne! Tylko takie okreslenie przychodzi mi do glowy :) Wpraszam sie na kawalek :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne ciacho, posypka kusząca

    OdpowiedzUsuń
  15. wygląda wspaniale... aż ślinka cieknie...
    ale mam pytanie - na jaki to rozmiar blachy?

    OdpowiedzUsuń
  16. pięknie Ci wyszedł:) piekę to ciacho zawsze na jakieś większe uroczystości i niezmiennie wszystkim smakuje:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuję za wszystkie komentarze :-)
    Widzę, że większość z Was też jest zaskoczona dodatkiem bułek do masy, ale są i tacy, którzy znają takie połączenie od dawna. Dla mnie to była nowość, ale już stałam się fanką ;-)

    JPo, podałam ;-) 23 x 33 cm.

    Piegusku, jeszcze raz dziękuję za świetny przepis i pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zapisuję przepis i na pewno wypróbuję:)
    Ciasto wygląda wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
  19. Na pierwszy rzut oka wygląda jak ciasto "styropian", ale wykonanie kremu jest zupełnie inne :) Te bułki to ciekawostka ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wygląda bosko! A dodatek bułki jest bardzo intrygujący;)

    OdpowiedzUsuń
  21. cudowny jest i pewnie jeszcze lepiej smakuje..

    OdpowiedzUsuń
  22. jego wygląd na pewno nie jest kryzysowy;) Pysznie się prezentuje:)

    OdpowiedzUsuń
  23. W smaku też niczego sobie ;-)
    Dziękuję Wam !

    OdpowiedzUsuń
  24. zakochałam sie w Twoim blogu, obłędnie to wszystko wygląda, zdjęcia sa takie wspaniałe, a te ciasta... właśnie slinka cieknie mi juz po szyi...

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciasto wygląda przecudnie. Chętnie bym się wprosiła na kawałeczek tych cudowności:-)

    OdpowiedzUsuń
  26. czy do masła dodaje się masę bułkową wraz z 2 szkl. mleka w którym się moczyły ?

    OdpowiedzUsuń
  27. :) Ciasto przepyszne. Wczoraj zrobiłam :D
    Nasączyłam swój biszkopt dodatkowo likierem Malibu i dodałam do masy więcej masła (łącznie zużyłam do ciasta 2 kostki masła po 200g) bo masa wydawała mi się dość rzadka. I jest ok po nocce w lodówce. Co prawda moje ciasto nie jest takie śnieżnobiałe bo robiłam z cukrem trzcinowym, a i skórka od bułeczek też nie była blada, więc ciasto wyszło ecru, ale przepyszne....

    OdpowiedzUsuń
  28. Wpadłam od Zapałki, bo zachwyciło mnie zdjęcie, a że szukam ciasta na urodziny Córy.. wróć, już nie szukam, znalazłam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Tak. Bułki napęcznieją, a całe mleko wsiąknie. Potem gotuje się je razem z kokosem, cukrem i jeszcze jedną szklanką mleka, i dopiero wtedy (po ostygnięciu) dodaje do masła.

    Cieszę się, że smakowało :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Angel, mam nadzieję, że ciasto posmakuje córce :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja również, choć ma dopiero rok i bardziej o gości chodzi :) no i o święta, bo to ten czas. Ale wygląda obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie wiem dlaczego, ale pomyślałam, że córka jest już co najmniej nastolatką :-)) Ale i takiemu maluchowi ciasto powinno posmakować, tylko radziłabym wybrać jak najdrobniejsze wiórki kokosowe albo wręcz nieco przemielić ;-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Evenko, mnie też zaintrygowały te bułki w kremie i postanowiłam jutro upiec. Tylko chciałabym wiedzieć czy te bułeczki mają być wielkości kajzerek czy jeszcze mniejsze. Obawiam się, że jak dam za dużo to będzie można wyczuć.

    OdpowiedzUsuń
  34. Takie właśnie kajzerki będą odpowiednie.

    OdpowiedzUsuń
  35. badziewie-no i nie napisane żeby bułki odcisnąć z mleka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żadne badziewie-poprostu pyszne,a negatywów zeri,więc o czymś świadczy,a jeśli pani ma coś ciekawszego ti poprisimy może wypróbujemy)

      Usuń
  36. Nie napisane, bo nie trzeba ich odciskać.
    Rozumiem, że coś nie wyszło z tym ciastem. Może warto najpierw poznać przyczynę, zanim przepis zmiesza się z błotem ?

    OdpowiedzUsuń
  37. Pięknie dziękuję za przepis(użyłam dżemu malinowego-taki miałam). Ciasto jest wspaniałe!-przepyszne,lekkie...a przepis 'poszedł'w świat po degustacji :)
    Julia

    OdpowiedzUsuń
  38. Ciasto przepyszne dzisiaj upiekłam.Pycha

    OdpowiedzUsuń
  39. U mnie to ciasto czeka na zrobienie już od dłuższego czasu i przyznam, ze Twój wpis mnie zmobilizował do pospieszenia się :)
    W dodatku wygląda przepięknie, tak dostojnie :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Dziękuję za komentarze i cieszę się, że ciasto smakowało :-)

    Kasiuuuu, no czas najwyższy ! ;-) Czekam zatem na Twoją wersję :-)

    OdpowiedzUsuń
  41. Witaj
    Wygląda smakowicie :)
    Smacznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Czasem kontrowersyjny składnik potrafi miło zaskoczyć.Wyglądają uroczo.I te kwiatuszki :)))

    OdpowiedzUsuń
  43. Witam ja również z niechęciom podeszłam do tego przesisu ale polecam jest smaczne nawet mój małżonek co jest z zawodu cukiernikiem pochwalił to ciasto . Korzystam z Pani przepisów są znakomite tylko ta kremówka . Pozdrawiam i polecam

    OdpowiedzUsuń
  44. Ciasto rewelacja. Zrobiłam je na weekend, nikt nie zgadł z czego jest ta masa. Z resztą sama bym nie zgadła, w ogóle nie czuć i nie widać tych bułek. Pyszotaaaa

    OdpowiedzUsuń
  45. zrobię w sobotę, przekonały mnie komentarze, bo dosyć sceptycznie podchodziłam na początku do tego ciasta. czekam na nowy przepis, mam nadzieję, że wszystko w porządku ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Dziękuję za komentarze.
    Cieszę się, że przekonałyście się do tego przepisu i najważniejsze, że ciasto smakowało :-)

    P.S. Wszystko jest OK. Byłam "trochę" zajęta, ale już niedługo powinnam coś nowego wrzucić na bloga ;-)

    OdpowiedzUsuń
  47. BOSKIEEEE !!! Zrobiłam je 3 dni temu i jestem zachwycona. Ciasto w smaku jest słodziutkie ale tą boską słodycz przełamuje kwaskowaty smak dżemu z porzeczki :) Pyszności !!! polecam wszystkim do wypróbowania , przepis wart polecenia :) pozdrawiam wszytskich
    p.s. Bułek wogóle nie czuć :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Pięknie, smakowicie wygląda :)
    Fiołek afrykański stanowi ładną dekorację :)
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Wypróbowałam. Masa bułkowa zaczęła się przypalać (pomimo małego ognia), musiałam przełożyć do garnka z teflonem. Robiąc posypkę najpierw rozpuściłam cukier w maśle, a potem dodałam wiórki i wyszła bardzo twarda. Wcisnęłam ją lekko w krem, dzięki czemu przez noc zdążyła zmięknąć i nikt nie połamał zębów. Ciasto ostatecznie wyszło pyszne, kwaskowaty smak dżemu wspaniale komponuje się z kremem. Ma prawie idealny smak. Polecam.

    OdpowiedzUsuń
  50. Super przepis na biszkopt, nareszcie się udał, poprzednie przepisy jakie posiadałam nie dawały takiego rezultatu - dzięki -pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  51. czy "od biedy".... może być foremka 23 na 28cm. lub 24 na 24 cm?

    OdpowiedzUsuń
  52. Jak "od biedy" to może być ta foremka 23 x 28 cm ;-) A do tej drugiej to już radziłabym zmniejszyć porcję o 1/3.

    OdpowiedzUsuń
  53. właśnie się zajadam pierwszym, i na pewno nie ostatnim;) kawałkiem:) robiąc to ciasta miałam mnóstwo obaw - te bułki, potem wygląd masy bułkowej i na koniec jej konsystencja - było bardzo płynne i już się bałam, że nic z tego nie wyjdzie... ale po godzince w lodówce pięknie stężało i jest przepyszne! dziękuję za super przepis! jutro zabiorę do mamy i może znów usłyszę, że piekę już lepiej od niej (a to wydawało mi się zawsze niemożliwe:) )

    OdpowiedzUsuń
  54. Właśnie takie komentarze cieszą mnie najbardziej :-)

    OdpowiedzUsuń
  55. Robiłam - pycha!!

    OdpowiedzUsuń
  56. Właśnie piecze mi się biszkopt do tego ciasta..nie mogę się doczekać,aż zatopię w nim ząbki. Blog jest wspaniały,przepisy również,każdy wychodzi:):)Wesołych Świąt;):):)

    OdpowiedzUsuń
  57. Bardzo dziękuję i również życzę wesołych Świąt :-)

    OdpowiedzUsuń
  58. upiekłam ciasto na święta.....pyszne....tylko następnym razem zmniejszę ilości cukru .....stanowczo za słodkie....

    OdpowiedzUsuń
  59. :)
    A ja próbowałam wczoraj tego specjału u koleżanki! Palce lizać :) właśnie śmigam do sklepu po niezbędne składniki i zamierzam przygotować to cudo :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  60. Ciasto obłędnie pyszne :) powiem, że ja która specjalnie za kokosem nie przepadam to to ciasto jest naprawdę obłędnie pyszne. BA! Mąż nawet powiedział, że przypomina mu ta masa masę z rolady kokosowej jego babci, której to masy nikt już nie potrafi odtworzyć, nie ma nigdzie zapisanej, ale mówi że jestem bliska odnalezienia bo ta bułkowa to już prawie jest to :) Zastanawiałam się jakiej wielkości są 2 małe bułeczki, zrobiłam z 1 większej, potem zmiksowałam tą namoczoną bułkę blenederem i taki miks dodałam, żeby mieć pewność, że wszystko się ładnie połączy. Jeśli chodzi o posypkę to miałam nadzieję na lekko "twardą" jak piszesz, ale wyszła mi jak zwykle taka jak w moim domowym rafaello czyli sypie brązowe wiórki, które tradycyjnie są i tak pyszne :) więc nie wiem jak zrobić je takie lekko twarde z nie do końca rozpuszczonym cukrem. Jeszcze kilka przepisów i pewnie się zaloguję na Twojego bloga bo od pewnego czasu miło mi się tutaj zagląda, ale wiecznie brak czasu na założenie konta :) Pozdrawiam serdecznie Renata

    OdpowiedzUsuń
  61. ciekawe czy sie ladnie kroi? potrebuje na piknik

    OdpowiedzUsuń
  62. Na piknik raczej nie polecam, bo to ciasto z dużą ilością kremu. Dobrze się kroi wyjęte prosto z lodówki.

    OdpowiedzUsuń
  63. Witam, czy ciasto powinno być trzymane w lodówce? Super stronka. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  64. Ciasto jest kremowe, więc tak, jak najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  65. właśnie zabieram sie za robienie tego cuda...dam znać czy się udało :)

    OdpowiedzUsuń
  66. nawet się nie spodziewałem, że tak szybko się je robi :) wyszło pycha ... zasłodziłem się jak nigdy :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Nie taki diabeł straszny...? ;-)
    Cieszę się, że ciasto smakowało :-))

    OdpowiedzUsuń
  68. Ciasto jest obłędne wszyscy znajomi dopytują się o przepis.

    OdpowiedzUsuń
  69. Ciasto samo w sobie jest wspaniałe, ale przepis ten zawiera parę błędów niestety ;)

    OdpowiedzUsuń
  70. A jakie to błędy, bo chciałabym je skorygować ?

    OdpowiedzUsuń
  71. Przepyszne i bardzo efektowne ciasto! Dziękuję za przepis :)
    Posypkę zrobiłam tak, jak radziłaś, czyli najpierw rozpuściłam masło z cukrem, a dopiero wtedy dosypałam wiórki. Nic w zębach nie chrzęściło :)
    http://przystole.blox.pl/2013/08/Labedzi-puch.html

    OdpowiedzUsuń
  72. Proszę bardzo :-)
    Ja sama uwielbiam to ciasto i przymierzam się do ponownego zrobienia go już wkrótce.

    OdpowiedzUsuń
  73. Dzisiaj upiekłam, rewelacyjne! Idealne połączenie smaków i faktur :)

    OdpowiedzUsuń
  74. Piękne i pyszne ciasto :).
    Miałam przyjemność spróbować go dziś u cioci, bardzo mi smakowało, po czym usłyszałam, że krem jest z dodatkiem kajzerek i... sama już nie wiedziałam czy nadal mi smakuje :D. Ostatecznie zjadłam jeszcze kawałek i wyszłam z kartką z przepisem ;)

    OdpowiedzUsuń
  75. Witam i pozdrawiam wszystkim.
    Przyznam, ze wielokrotnie czytałam i analizowałam ten przepis, przygotowując masę też miałam obawy, jak to wyjdzie, ale efekt końcowy niesamowity, ciasto przepyszne, godne polecenia.

    OdpowiedzUsuń
  76. Chciałabym zrobic to ciasto w tortownicy, jakie proporcje powinnam przyjac?

    OdpowiedzUsuń
  77. Jeżeli tortownica ma 26 cm średnicy, to radziłabym zrobić z ok. 3/4 porcji. Jednak problem polega na tym, że nie da się wszystkiego tak dokładnie podzielić. Dlatego też proponuję upiec biszkopt z 4 jaj, a pozostałe składniki zmniejszyć o 1/4.

    OdpowiedzUsuń
  78. Ciasto rewelacyjne,smakuje i wygląda jak z cukierni,masa idealna.Rodzinka się zajadała.Dzięki za przepis,pozdrawiam,Monika.

    OdpowiedzUsuń
  79. Przyznam się, ze ciasto upiekłam z ciekawości i okzało się przepyszne. Tak jak radziłaś, robiąc posypkę najpierw rozpuściłam cukier, Chociaż mój syn powiedział, że najlepsze są chrupiące wiórki z wierzchu :-). Tak więc- jak by się posypki nie zrobiło, to i tak będzie smakowała. To się nazywa dobry przepis.
    DZIĘKUJE

    OdpowiedzUsuń
  80. Cieszę się, że ciasto smakowało i dziękuję za komentarze :-)

    OdpowiedzUsuń
  81. witam! upiekłam to wspaniałe ciasto i muszę przyznać,że wyszło wspaniale.Biszkopt puszysty i pięknie wyrósł nawet bez dodatku proszku do pieczenia,którego zapomniałam dodać. Zamiast dżemu dałam galaretkę z czarnej porzeczki.z letnich zapasów.Jednak najbardziej zaintrygowała mnie masa z bułkami-wyszła pyszna . Ja do niej dodałam jeszcze słuszną porcje jajokoniaku i trochę soli dla bardziej wyrazistego smaku.Posypka chrupiąca . Jedyną wadą jest to ,że znika szybko z talerza.I jeszcze jedno, jest najlepsze gdy ma temp.pokojową-nie z lodówki. Dziękuję . Teraz zabiorę się za pierniki bo to maje ulubione ciasta, a i święta za pasem.HALLO KITTI.











    OdpowiedzUsuń
  82. Wyszło idealnie! każdy się tak zajadał, że nikt w rodzinie nie zorientował się, że krem jest na bułkach zrobiony! Ciasto godne polecenia :-)

    OdpowiedzUsuń
  83. 'Bułeczki zalać 2 szklankami zimnego mleka i odstawić żeby zmiękły, następnie rozdrobnić widelcem' - mam pytanie odnośnie tego fragmentu. Czy bułki odciskamy z tego mleka i rozdrabniamy czy rozdrabniamy w tym mleku i dalej dodajemy do gotujących się składników??? Nie chcę żeby mi przypadkiem za rzadkie nie wyszło, a planuje zrobić bo wygląda obłędnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  84. Bułeczek nie odciskamy. Rozdrabniamy w mleku (choć ono i tak prawie całe wsiąknie), a potem wszystko razem gotujemy. Zajmuje to ok. 5 minut, ale gdyby masa wyglądała na rzadką, to można dłużej.

    OdpowiedzUsuń
  85. czy zamiast bułek możnaby dodać bułkę tartą??

    OdpowiedzUsuń
  86. W zasadzie można, tylko że ja nie wiem ile. Trzeba by było zważyć dwie czerstwe bułeczki. Niestety nie mogę teraz tego zrobić, bo akurat wszystkie ostatnio starłam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  87. Ciacho jest przepyszne, smakiem przypomina ciasto rafaello, a masa jest rewelacyjna i niedroga. Zastanawiam się evenko czy wiórki kokosowe można podsmażyć z samym masłem by ciasto nie by ciasto nie było zbyt słodkie?

    OdpowiedzUsuń
  88. Myślę, że wiórki można uprażyć nawet na suchej patelni (często mieszając, żeby się nie przypaliły).

    OdpowiedzUsuń
  89. Kasia
    ...w przepisie mowa jest o przekrojeniu biszkoptu na pół i przełożeniu dwukrotnie dżemem; na fotce widać, że jest jedna cienka warstwa biszkoptu, na niej dżem a potem krem i wiórki. Jak ostatecznie być powinno?

    OdpowiedzUsuń
  90. Kasiu, przeczytaj jeszcze raz uważnie przepis ;-) Tylko jeden placek smarujemy dżemem.

    OdpowiedzUsuń
  91. Upieklam to ciasto na święta :) Przepyszne wszystkim smakuje. Ciasto rewelacyjne Polecam :-)

    OdpowiedzUsuń
  92. Upiekłam na święta dla rodziny to ciasto:) Jest pyszne! Przepis cudowny i prosty... polecam wszystkim niezdecydowanym! Pozdrawiam i dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  93. Zrobiłam i wyszło wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń
  94. Robiłam! Przepyszne. Niewyczuwalne są bułki w smaku. mniam <3

    OdpowiedzUsuń
  95. ciasto rewelacja, przepis ten juz znałam, ale wyglad twojego ciasta jest poprostu boski i ten kwiat..... mmmmmm.... rozmarzyłam sie

    OdpowiedzUsuń
  96. Evenko, ponieważ niedawno trafiłam na Twojego bloga, jest to dopiero drugie ciasto które upiekłami i na pewno nie ostatnie. Jest przepyszne, delikatne, rozpływa się w ustach. Dzięki Tobie w końcu odważyłam się upiec ciasta przekładane. Wcześniej jakoś nie miałam odwagi, bałam się, że coś mi nie wyjdzie. Korzystając z Twoich przepisów nie ma takiej opcji, przepisy są dokładne i przejrzyste. Jedynym mankamentem na minus są kalorie, które pochłaniam, nie znając umiaru w konsumpcji. Ale jak tu się oprzeć, kiedy każdy przepis jest tak "apetycznie" zilustrowany.
    Dziękuję. Serdecznie Cię pozdrawiam i życzę dużo radości i satysfakcji z prowadzenia bloga.
    Barbara

    OdpowiedzUsuń
  97. Bardzo dziękuję za miłe słowa, to dla mnie naprawdę wiele znaczy :-)

    OdpowiedzUsuń
  98. Trafiłam na ten przepis przez Google, wczoraj udało mi się znaleźć trochę czasu na zrobienie tego ciasta. Jeśli chodzi o kuchnię jestem "lewa", więc od razu zauważam błąd, ponieważ nie mam doświadczenia i przepisy czytam kilka razy od deski do deski. W opisie przygotowania biszkoptu nie ma nic o proszku do pieczenia mimo że w składnikach jest wyszczególniony. Co do wykonania - również nie wyszło śnieżno białe (podejrzewam, że przez bułki). Co do rady na koniec - po dosypaniu wiórków do rozpuszczonego masła z cukrem, z cukru zrobiły się twarde, duże grudki. Może był za słabo rozpuszczony? I masę trzeba podzielić inaczej, jeśli się chce uzyskać efekt jak na zdjęciu (więcej kremu na dżem a mniej na górny biszkopt. Ogólnie ciasto wyszło super i smakuje domownikom :-) Jako wielbicielka czekolady myślałam o wersji w polewie czekoladowej i posypaną nieprzetworzonymi w żaden sposób wiórkami ;-) Dziękuję za wspaniały przepis :-)

    OdpowiedzUsuń
  99. Rzeczywiście pominęłam proszek do pieczenia i nikt do tej pory nie zwrócił mi uwagi ;-)
    Jeśli chodzi o ilość masy, to zostawiłam w przepisie tak, jak było w oryginale, choć jak słusznie zauważyłaś ja dałam jej do środka więcej niż na wierzch.
    Kolor masy zależy też od masła - niektóre są naprawdę żółte.
    A jeśli chodzi o posypkę, to są to tylko moje przypuszczenia i jeszcze nie sprawdzałam jak naprawdę wyjdzie. Aczkolwiek ktoś już skorzystał z tego sposobu i sobie chwalił. Mogę tylko dodać, że cukier należy rozpuszczać na małym ogniu, w przeciwnym razie scukrzy się (jakkolwiek to brzmi) i zbije się właśnie w takie grudki.

    Zrobiłam już korektę przepisu i naniosłam kilka uwag.

    Cieszę się, że ciasto mimo trudności wyszło i smakowało.
    Dziękuję za komentarz i pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  100. Hej. Ciasto pyszne, przepis super. Wszyscy się zachwycają, nawet moja córeczka, która nie je dżemu i ciast z dżemem to zajada ze smakiem. Teraz musiała przejść na dietę bezmleczną i zastanawiam się czy masa mocno nie ucierpi jak mleko zastąpię wodą? Robiłam już kremy budyniowe na wodzie i wg mnie były tak samo dobre. Tylko obawiam się, że w tym przypadku masa może wyjść szara.

    OdpowiedzUsuń
  101. Akurat kolorem najmniej bym się przejmowała - najważniejsze, żeby ciasto smakowało :-)
    A można zastąpić mleko krowie mlekiem np. sojowym albo kokosowym ? Nie jestem w temacie, więc za bardzo doradzać nie mogę.
    Jeżeli jednak użyjemy zwykłej wody, to radziłabym rozgotowane bułki dodatkowo odcedzić na sitku - nadmiar wody nie doda smaku ciastu ;-)
    Pozdrawiam i życzę powodzenia !

    OdpowiedzUsuń
  102. Dziękuję za odpowiedź.
    Za sojowym mlekiem nie przepadam, na razie spróbuję po prostu użyć 3 szklanek wody zamiast mleka. Jak się uda dam znać.
    Świetny blog, naprawdę ciekawe przepisy, lubię właśnie takie inne ciasta, robiłam już oczy carycy, biedronkę no i łabędzi puch-) . A jeszcze kilka czeka w kolejce. Dziękuję za inspirację.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  103. Kolejne ciasto wg Pani przepisu. Biszkopt wyszedł super, krem też, posypka chrupiąca i słodka, całość bardzo smaczna :)Ciasto jak najbardziej godne polecenia, wszystkim bardzo smakowało :)
    Drobne uwagi do przemyślenia i ewentualnego wykonania: bułki kupić jak najmniej wypieczone (krem będzie jaśniejszy), rozmoczone bułki, przed zagotowaniem, można by spróbować rozdrobnić blenderem zamiast widelcem, i jak ktoś już pisał, można by również spróbować lekko nasączyć biszkopt.

    OdpowiedzUsuń
  104. No cóż, tym razem miało być testowane ciasto "Mleczna kanapka" ale rodzinka zażyczyła sobie powtórnie "Łabędzi puch".Znowu wyszło przepyszne, po prostu rewelacja. Patrząc na Twoje ciasto na zdjęciu, następnym razem dodam trochę więcej dżemu dla przełamania smaku i bardziej zrumienię kokos na wierzch ciasta. Pozdrawiam
    Barbara

    OdpowiedzUsuń
  105. Ciasto rewelacja,mogę tylko polecic!Jak zresztą wszystko na tym blogu.
    pozdrawiam
    Nika

    OdpowiedzUsuń
  106. Dziękuję za komentarze, uwagi i cieszę się, że ciasto smakuje.

    OdpowiedzUsuń
  107. zrobilam to ciasto ale mi nie wyszla masa tak jak trzeba
    zrobilam wedlug przepisu
    dlaczego masa mi zadka wyszla ? kto wie?

    OdpowiedzUsuń
  108. Prawdopodobnie wystarczyło dłużej gotować masę bułeczkowo-kokosową. Przepis podaje 5 minut, bo zwykle tyle wystarczy, ale jeżeli płomień był zbyt mały, to masa nie zdążyła zgęstnieć.

    OdpowiedzUsuń
  109. Dziekuje bardzo

    pani jednak ma racje!!! w smaku wyszlo pyszne ciasto nastepnym razem sprubuje jeszcze raz
    super przepis

    pozdrowienia Dominika

    OdpowiedzUsuń
  110. To ciasto jest rewelacyjne ... a gości wprawia w osłupienie wiadomość że masa jest hmm :) ... z bułek

    OdpowiedzUsuń
  111. posypkę ostudzić i rozkruszyć na ciasto. To o wiele prościej niż "wklepywanie":)

    OdpowiedzUsuń
  112. Moja siostra zrobiła to ciasto- niebo w gębie !!! Ja tez je wkrótce zrobię.

    OdpowiedzUsuń