wtorek, 29 listopada 2016

Keks dyniowo-piernikowy





Oto przepis dla niezdecydowanych ;-) Jeżeli nie wiecie czy upiec keks, czy może piernik, to polecam dwa w jednym. A w zasadzie to nawet trzy, bo ciasto zawiera także dynię. I choć jej smaku nie wyczujecie, to sprawi ona, że keks będzie wilgotny i długo świeży.
Wierzch ciasta można oblać polewą czekoladową lub polukrować. U mnie poniekąd jest jedno i drugie, ponieważ zrobiłam lukier kakaowy, który wyglądem przypomina czekoladę.
Ja ogólnie lubię keksy, zwłaszcza takie wilgotne i napakowane bakaliami, ale ten jest wyjątkowy ze względu na swój piernikowy charakter. Polecam :-)


wtorek, 22 listopada 2016

Słonecznikowiec na herbatnikach





Słonecznikowiec na herbatnikach, czyli wersja bez pieczenia (i bez masła w masie, za to ze śmietanką).
Trzy warstwy herbatników, w tym jedna ciemnych, przełożonych masą śmietankowo-krówkową, a na wierzchu prażony słonecznik w karmelu.
Przepis całkiem prosty, a efekt końcowy bardzo smakowity :-)
 
P.S. Ciasto powinno spędzić w lodówce co najmniej 12 godzin przed podaniem, aby masa stężała, a herbatniki zmiękły.

piątek, 18 listopada 2016

Ciasto mozaika





Lekkie i kolorowe ciasto śmietankowe. Na biszkopcie kakaowym, z dodatkiem pięciu różnych galaretek.
Przygotowanie takiego ciasta nie jest skomplikowane, ale pochłania trochę czasu. Wcale nie dlatego, że jest pracochłonne, tylko wymaga czekania. To głównie galaretki opóźniają cały proces, dlatego warto przygotować je dzień wcześniej. Tak samo biszkopt można upiec w dniu poprzedzającym "składanie" ciasta. Wręcz zalecam, by to zrobić, jak zresztą w przypadku każdego biszkoptu, który ma być potem przekrojony na dwa blaty.

środa, 16 listopada 2016

Babka na bitej śmietanie





Robiłam już wiele ciast ucieranych i babek z dodatkiem śmietany, czy śmietanki, ale nigdy wcześniej w takiej postaci. Ubita wcześniej śmietana sprawia, że ciasto jest wyjątkowo puszyste i lekkie. A do tego delikatnie wilgotne, a to już ideał :-)

Dodam jeszcze, że ciasto jest proste i szybkie do wykonania. Nie trzeba czekać, aż składniki się ogrzeją - wręcz przeciwnie, mają być zimne (oczywiście tylko te "lodówkowe"). Poza tym babka nie zawiera dodatkowego tłuszczu w postaci masła, czy oleju (śmietanka ma go wystarczająco dużo), a to z pewnością jeszcze jedna zaleta tego przepisu. Gorąco polecam !

poniedziałek, 14 listopada 2016

Rogale z makiem





Rumiane i chrupiące rogale posypane makiem. Wspaniale by było zjeść takie na śniadanie... Niestety wiązałoby się to z bardzo wczesnym wstawaniem rano, więc będą na podwieczorek lub kolację ;-)
Na moich maku jest niewiele, ale jak ktoś lubi, to można posypać mocniej, a jeszcze lepiej dopiero po wyrośnięciu zamiast przed - zrobi się większa powierzchnia do posypania :-)

czwartek, 10 listopada 2016

Arabeska waniliowa





Znacie już przepis na tradycyjną Arabeskę, czyli serniko-makowiec. Tym razem postanowiłam zrobić jasną wersję tego ciasta, tak, by jego nazwa jeszcze bardziej pasowała do bloga :-)
Kruche ciasto na spodzie, na nim masa z białego maku i śmietanowa (która "udaje" serową ;-), a całość oblana jest polewą z dodatkiem mleka w proszku i posypana orzeszkami ziemnymi. Sama polewa smakuje podobnie jak biała czekolada i wspaniale dopełnia smaku całego ciasta. Polecam :-)

poniedziałek, 7 listopada 2016

Chleb pytlowy na zakwasie z pestkami dyni




Prosty chleb na zakwasie, 100% żytni. Wilgotny, długo zachowujący świeżość i praktycznie bez wyrabiania - składniki wystarczy tylko dobrze wymieszać.
Jedynym minusem jest to, że trzeba dosyć długo czekać, zanim chleb będzie gotowy, ale zakwasowce niestety tak mają. Mało tego, autorka zaleca, aby jeść chleb dopiero po 12 godzinach od momentu upieczenia. Nie wiem, czy znalazł się ktoś, kto faktycznie tak długo czekał na spróbowanie, bo ja wytrzymałam tylko kilka godzin ;-)

czwartek, 3 listopada 2016

Szarlotka z bezową pianką





Mogę śmiało powiedzieć (napisać), że to jeden z najlepszych przepisów na szarlotkę, jakie zamieściłam na blogu. I wcale nie jest to jakaś wyszukana wersja - wielu z Was na pewno dostrzeże podobieństwo do popularnego "pleśniaka".
Delikatne i kruchutkie ciasto na spodzie i na wierzchu, wyraziste w smaku jabłka oraz słodka beza w postaci piankowej tworzą doskonałą całość. Szarlotka wprost rozpływa się w ustach.
Polecam użyć kwaśnych jabłek, aby w zestawieniu ze słodką bezą ciasto nie wyszło przesłodzone. Wcześniej nigdy nawet bym nie pomyślała, że można przesłodzić szarlotkę, a mnie się to udało, kiedy za pierwszym razem użyłam słodszej odmiany jabłek i jeszcze dosypałam cukru jak do tradycyjnej szarlotki ;-)