poniedziałek, 14 września 2009

Bułeczki z kokosem


I znowu wypieki z kokosem , tym razem bułeczki z przepisu Liski. Autorka do wyrabiania ciasta użyła maszyny do chleba , ja natomiast wyrabiałam je ręcznie. Potem uformowałam ślimaczki i węzełki , ale można tworzyć dowolne kształty. Przy okazji zużyłam też resztę mleczka kokosowego , które zostało mi od poprzedniego ciasta. No tak , dobra wymówka , ja po prostu lubię kokos i stąd ten przepis ;-)

Składniki:
- 250 ml mleka kokosowego

- 1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii lub cukier waniliowy

- 450 g mąki pszennej

- 25 g wiórków kokosowych
- 1/2 łyżeczki soli

- 50 g drobnego cukru

- 40 g masła

- 1 łyżeczka drożdży instant


Dodatkowo:
- 50 g masła, stopionego (dałam mniej)

- ok. 30 g cukru do posypania (najlepiej trzcinowego)


Blachę do pieczenia wyłożyć papierem.

Wyrobione w maszynie do chleba ciasto (ja zagniotłam ręcznie) podzielić na 16 małych kulek. Z każdej z nich uformować cienki wałek, następnie zwinąć w spiralkę lub ślimaka.
Ułożyć na blasze, delikatnie posmarować masłem topionym. Odstawić do wyrośnięcia na ok. 1/2 godziny. Piekarnik rozgrzać do temp. 200 st.C (jeśli używamy termoobiegu, to 180 st.C) Posmarować bułeczki pozostałym masłem, posypać cukrem. Piec ok. 10-12 minut.

15 komentarzy:

  1. Te bułeczki wyglądaja fantastycznie!
    A ja kiedyś nie miałam co zrobić z mleczkiem kokosowym...

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne! Wyglądają jak oszronione :) Zapisuję przepis, mleko kokosowe mam juz od dawna w szafce, czas je otworzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie kokosowe wypieki zawsze bardziej kuszą niż pozostałe :) te bułeczki aż mnie wołają

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniale wyglądają te bułeczki :) Pięknie się prezentują, idealne na śniadanie w łóżku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądają niezwykle kusząco, w sam raz na wczesne śniadanie , kiedy jeszcze mgły spowijają cały świat i gdzie tylko taka bułeczka i mała czarna mogą poprawić nastrój :)

    OdpowiedzUsuń
  6. swietnie wygladaja te buleczki!!!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. I ja lubię kokos :) A szczególnie właśnie mleko kokosowe :)
    Zanotowałam sobie i na pewno wypróbuję! :)
    Śliczne są!

    polka

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za komentarze :-)
    Bułeczki są pyszne i rzeczywiście byłyby super do porannej kawy , tylko nie wszystkim chce się tak wcześnie wstawać ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Evenko, jak u Ciebie kokosowo ostatnio! chyba też się skusze na jakiś kokosowy wypiek Bułeczki cudne!

    OdpowiedzUsuń
  10. Beatko dziękuję :-) Tak się złożyło , że następny wpis też będzie kokosowy ;-))

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne bułeczki Evenko i z kokoskiem, wiedziałam!:))
    Jesteś kokoskomaniaczką ,wiesz? ;) , ale to dobrze, ja lubię kokosowe wypieki :)))
    Pozdrawiam Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Evenko, Ty masz jednak złote paluszki. :) Pięknie je uformowałaś. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Majanko , no na to wygląda :-))

    Małgoś , oj tam... można powiedzieć , że ciasto samo się uformowało ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Arabesko pyszne są :) choć miałam nadzieję ze beda bardziej kokosowe :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Następnym razem możesz spróbować dać więcej wiórków kokosowych do ciasta ;-)

    OdpowiedzUsuń