Powiem krótko: ten sernik jest po prostu wspaniały ! Być może robiony ściśle według przepisu byłby bardziej kremowy, ale zapewniam, że i ze zwykłym białym serem wychodzi pyszny - delikatny, wilgotny, wręcz soczysty, a do tego bardzo dobrze daje się kroić. Wierzch można ozdobić owocami lub tartą czekoladą - ja jeszcze lekko ciepły posypałam groszkami czekoladowymi, które pod wpływem temperatury nieco się roztopiły i przykleiły do ciasta.
Składniki na formę 24-26 cm:
- ok. 300 g herbatników typu "petit beurre" lub "digestive" (zużyłam ok. 200 g)
- 250 g roztopionego masła (u mnie trochę więcej niż 1/2 kostki)
- 8 jajek
- 500 g serka kremowego typu 'Philadelphia'
- 500 g gęstego serka homogenizowanego
- 1 duża puszka (411 g) skondensowanego mleka niesłodzonego
- 1 duża puszka (533 g) mleka skondensowanego słodzonego
Ciastka zmielić (lub zetrzeć na tarce) i wymieszać z masłem, aż będą miały wygląd mokrego piasku. Formę wyłożyć papierem do pieczenia . Masę ciasteczkową wysypać na dno tortownicy i dokładnie ugnieść. Na czas przygotowywania masy, tortownicę włożyć do lodówki.
Jajka ubić z 2 rodzajami mleka oraz serkiem. Powstałą płynną masę wlać do przygotowanej formy. Piec w piekarniku nagrzanym do 180ºC, przez 1 godzinę. Po wyłączeniu piekarnika zostawić w nim ciasto aż do wystygnięcia.
Przed podaniem udekorować tartą czekoladą lub owocami.
Uwagi:
1.Użyłam zwykłego białego sera twarogowego zamiast homogenizowanego i 'Philadelphia'.
2.Moje puszki z mlekiem miały mniejszą wagę.
3.Masa serowa jest dosyć rzadka i ma tendencję do wyciekania, dlatego należy jak najlepiej uszczelnić tortownicę.
4.Po wyjęciu z piekarnika, jeszcze lekko ciepły sernik posypałam groszkami czekoladowymi, żeby trochę się roztopiły i przykleiły.
Za przepis dziękuję Agnieszce , która wyszperała go na forum.
Evenko, wspaniały! Ja też go robilam i potwierdzam - jest przepyszny! Cudownie Ci wyszedł, bardzo mi się podoba :) Aż zatęskniłam za jego smakiem.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
te czekoladowe groszki.. kropelki, taka niby klasyczna ozdoba, a tak efektownie to wygląda.
OdpowiedzUsuńCudnie wyglada!!! musi wspaniale smakowac :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Sernik idealny :) Pieknie wyglada i jak patrze na jego gladka fakture to juz wyobrazam sobie jak musi smakowac. I rozplywac sie w ustach... :)
OdpowiedzUsuńCudowny! kolejny sernik, który koniecznie muszę zrobić!!!
OdpowiedzUsuńArabesko, ale cudny serniczek nam pokazujesz:)
OdpowiedzUsuńwyglada tak niesamowicie pysznie, ze bez wahania siegam po kawaleczek:)
Już od dawna chciałam zrobić ten sernik. Teraz chyba zrobię, bo za każdym razem, gdy go widzę, to wygląda cudownie i przepysznie!
OdpowiedzUsuńWygląda bardzo atrakcyjnie! Takie kremowe delikatne serniki lubię najbardziej:)
OdpowiedzUsuńPysznie wygląda:D
OdpowiedzUsuń...a czy na dużej podłużnej blaszce też można upiec z takiej proporcji,czy bedzie za cienki??
Przepiękny. Zjadłabym chyba pół blachy.
OdpowiedzUsuńte foty są tak boskie, że nie trzeba mnie przekonywać co do smaku - wierzę że był nieziemski :)
OdpowiedzUsuńa u mnie tak dawno sernika nie było.. jest piękny!
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję za komentarze :-)
OdpowiedzUsuńEspresso , to zależy jak duża ta blaszka ;-) Jeżeli nie przeszkadza Ci , że sernik będzie cieńszy , to możesz upiec na dużej (trzeba wtedy skrócić trochę czas pieczenia), tylko może być problem z wyłożeniem spodu masą ciasteczkową.
Planuję upiec to cudo w weekend, jednak nieco się waham. Ty jednak skutecznie umiesz człowieka przekonać, Evenko! :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
O , to mi się podoba ! - zobaczysz , że nie pożałujesz :-) Tylko pamiętaj , żeby dobrze zabezpieczyć formę , jeżeli nie jest zbyt szczelna ;-)
OdpowiedzUsuńWygląda wspaniale, więc musi smakować równie bosko!
OdpowiedzUsuńJaki wyrośnięty.Cudo!
robilam sernik z mlekiem skondensowanym i rzeczywiscie wyszedl boski! niesamowicie kremowy. bedzie u mnie hitem na swiatecznym stole :-))
OdpowiedzUsuńPięknie wygląda. Te groszki czekoladowe. Jest taki równiutki :)
OdpowiedzUsuńjaki cudnie wyrośnięty :) pięknie się prezentuje :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńMmmm...genialnie wygląda Twój sernik:) do tego jeszcze te ładne zdjęcia!
OdpowiedzUsuńzostałam skutecznie zachęcona do zrobienia tego sernika, zapisuję i przy pierwszej imprezie wypróbuję :)
OdpowiedzUsuńWybitnie udana wersja - swoja droga ciekawe czy ktos sie juz pokusil o policzenie ile wersji sernika funkcjonuje na swiecie? :)
OdpowiedzUsuńSernik absolutnie fantastycznie wygląda! Bez wątpienia zrobię go sobie :) Eeehh, tylko moja lista potraw do zrobienia coraz bardziej się wydłuża... Ale kiedyś zrobię! :)
OdpowiedzUsuńArabesko mam pytanie czy te masło do masy ciasteczkowej wcześniej roztapiasz czy dajesz normalne? ania
OdpowiedzUsuńMasło ma być roztopione , zapomniałam dopisać. Dzięki!
OdpowiedzUsuńMusi być boski.
OdpowiedzUsuńDzięki za odpowiedź :) dam znac jak zrobie :) ania
OdpowiedzUsuńMam pytanie gdzie kupujecie groszki czekoladowe ;) ?
OdpowiedzUsuńA czym najlepiej uszczelnić tortownicę? jak włożę papier na boki a nie tylko na dno to boczki nie będą miały ładnego kształtu.
OdpowiedzUsuńMoja tortownica jest w miarę szczelna , więc nigdy nie miałam potrzeby dodatkowego uszczelniania.
OdpowiedzUsuńGdybym jednak musiała , to użyłabym folii aluminiowej. Urwałabym większy kawałek , położyła na dnie tortownicy , zacisnęła obręcz , a wystające brzegi zawinęłabym do góry , ale tak , żeby strona "matowa" folii była na zewnątrz (błyszcząca "odbija" ciepło).
Dzięki za wskazówki
OdpowiedzUsuńWitajcie, wczoraj upiekłam ten sernik. Jest dość wilgotny i mocno zdominowany smakiem mleka skondensowanego a nie sera. W mój gust nie trafia... Zdecydowanie lepiej wygląda niż smakuje;)
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawa propozycja sernika w meksykańskim wydaniu – „pay de queso” to świetny przykład, jak różne tradycje kulinarne potrafią tworzyć proste, a jednocześnie wyjątkowo kremowe wypieki. Podoba nam się jego lekka, delikatna struktura i wykorzystanie podstawowych składników, które razem dają bardzo wyrazisty efekt końcowy. Takie przepisy pokazują, że pieczenie to nie tylko klasyczne europejskie receptury, ale też inspirująca podróż po smakach świata. Dziękujemy za podzielenie się tym ciekawym wypiekiem – z pewnością zachęci wielu czytelników do eksperymentów w kuchni!
OdpowiedzUsuń