czwartek, 28 lutego 2008

French Dimpled Rolls


Te bułeczki z charakterystycznym "przedziałkiem" są specjalnością francuską i belgijską. Mają chrupiącą skórkę , natomiast w środku pozostają miękkie i lekkie. Przepis mam od niedawna , a skorzystałam z niego już dwukrotnie ;-)

Składniki:
- 400 g mąki chlebowej
- 1,5 łyżeczki soli
- 1 łyżeczka drobnego cukru
- 15 g świeżych drożdży (dałam 7 g suszonych)
- 120 ml ciepłego mleka (odrobinę mniej niż 1/2 szkl.)
- 175 ml ciepłej wody (odrobinę mniej niż 3/4 szkl.)

Mąkę przesiać z solą do dużej miski , dodać cukier , po środku zrobić wgłębienie. Drożdże rozpuścić w mleku , wlać do dołka , lekko posypać po wierzchu mąką i zostawić w temperaturze pokojowej na 15-20 minut (do momentu , kiedy drożdże zaczną "bąbelkować"). Następnie wlać wodę i wymieszać , formując wilgotne , miękkie ciasto. Wyrabiać na stolnicy lekko posypanej mąką przez 8-10 minut , aż stanie się gładkie i elastyczne. Włożyć do wysmarowanej olejem miski , przykryć folią (także posmarowaną olejem) i zostawić w temp. pokojowej na ok. 1 i 1/2 godziny (aż podwoi swoją objętość).
Ciasto wyłożyć na oprószoną mąką stolnicę , lekko ugnieść i pozostawić na 5 minut żeby "odpoczęło". Podzielić na 10 części , z każdej z nich uformować w dłoniach kulkę , a następnie lekko rolować , żeby nadać bułeczce owalny kształt. Wierzch delikatnie posypać mąką , układać na posmarowanej tłuszczem blasze w dużych odstępach. Przykryć naoliwioną folią i odstawić do wyrośnięcia w temp. pokojowej na ok. 30 minut (bułeczki powinny prawie podwoić swoją objętość). Naoliwionym kantem dłoni zrobić po środku każdej bułeczki głęboki "przedziałek". Ponownie zostawić do wyrośnięcia na 15 minut. W tym czasie nagrzać piekarnik do 230 st.C. , na dole umieścić pojemnik na wodę. Do pojemnika wlać 1 szkl. wody i od razu wstawić wyrośnięte bułeczki. Piec ok. 15 minut na złoty kolor.

18 komentarzy:

  1. No sliczne sliczne bułeczki .!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne!
    A jakich drożdży użyłaś: świeżych czy suchych?

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki :-) Do świeżych nie mam dostępu , więc jak zwykle zamieniłam sobie na suszone (7 g).

    OdpowiedzUsuń
  4. 3 ostatnie twoje przepisy odłożyłam sobie do wypróbowania. Bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszę się i czekam na relację z tych wypieków :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie zawiodłam sie, są wspaniałe!!!!!
    Dziękuję Evenko!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo proszę , a zarazem dziękuję - przepisy przyjmowane z takim entuzjazmem sprawiają mi wielką radość :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pyszne bułaczki z tak prostego przepisu:-) Są wspaniałe, dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  9. Evenko, wyjaśnij mi proszę jedną rzecz. Piszesz, że 15 g świeżych drożdży zamieniłaś na 7 g suszonych. Tymczasem inne dziewczyny, które robiły te bułeczki po Tobie, napisały na swoich blogach, że użyły 15 g suszonych drożdży (na tę samą ilość mąki oczywiście). To ile ich w końcu powinno być? Dopytuję się tak uporczywie, bo właśnie się do nich przymierzam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Casiu , powinno być tak , jak podałam w przepisie , czyli 15 g świeżych , a to odpowiada dokładnie 6 g suszonych (ja dałam 7 , ale to nie robi różnicy). Oczywiście , jeśli dodasz więcej drożdży , to bułeczki też wyjdą , tyle , że będą troszkę inne. Nie twierdzę , że gorsze , bo nie mam porównania , a sądząc po komentarzach na innych blogach , wnioskuję , że chyba równie dobre. W każdym razie ja podałam wersję "książkową" i jeszcze dodatkowo sprawdziłam , czy nie pomyliłam się przepisując ;-)

    P.S. Zaraz jeszcze tylko dopiszę o drożdżach suszonych (tak dla jasności) ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję bardzo za wyjaśnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super! Bardzo podoba mi się ten przedziałek ;) Zrobię je dzisiaj! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepis super, jest troche pracy , ale warto. Ja przy pieczeniu włączyłem termoobieg, bułki wyszły wieksze.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bułeczki wyglądają fenomenalnie i prawie można poczuć ich zapach :) Bardzo chciała bym takie zrobić, ale ze mnie totalna świeżynka i czytając przepis wymiękłam :(
    Czy możesz napisac jakiej mąki do niej użyłaś ?
    Pszenna Typ 750 czy jakaś inna ?
    Plissssss pomocy :) Chcę zaskoczyc rodzinkę smacznymi bułeczkami :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja miałam ułatwione zadanie, bo piekłam te bułeczki jeszcze w Stanach, a tam jest po prostu 'bread flour' ;-) W Polsce chleby piekłam tylko kilka razy, a bułek w ogóle, ale z tego co się zorientowałam mąka chlebowa to typ 650-850.
    Aha, oczywiście chodzi o mąkę pszenną.

    OdpowiedzUsuń
  17. Evenko bardzo dziękuję :) :*

    U nas to się chyba nazywa mąka chlebowa pszenna typ 750 :)
    Najbardziej chodziło mi właśnie o to czy to mąka pszenna. Teraz muszę zrobić rajd po sklepach bo nie wszędzie jest, ale te bułeczki wyglądają tak cudownie i są na tyle proste w przygotowaniu ze nie odpuszczę :D

    O wynikach poinformuję po konsumpcji lol

    OdpowiedzUsuń