sobota, 13 kwietnia 2013

Śmietanowiec stracciatella



To ciasto, to nic innego jak "Styropian" bez wiórków kokosowych. Bo choć kokos uwielbiam, to bardzo chciałam spróbować wersji z brzoskwiniami i czekoladą. I wiecie co ? To naprawdę pyszne połączenie smaków. Aż sama sobie się dziwię, że to napiszę, ale... ta wersja jest nawet lepsza od "styropianowej" :-) 

 

Ciasto:
- 3 szkl. mąki
- 1/2 szkl. cukru pudru
- 5 żółtek
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 250 g masła lub margaryny

Z podanych składników zagnieść ciasto i podzielić na 2 części. Jedną część wyłożyć na spód blaszki (u mnie 23 x 33 cm, ale lepsza będzie trochę większa). Drugą włożyć do zamrażarki (na ok. pół godziny).

Masa śmietanowa:
- 1 litr gęstej, kwaśnej śmietany (18%)
- 5 białek
- 1 szkl. cukru
- 2 budynie śmietankowe (bez cukru)
- puszka brzoskwiń
- 1 (lub 2) czekolada gorzka

Białka ubić na sztywno, wsypać cukier i dalej ubijać kilka minut. Dodać śmietanę oraz proszek budyniowy i dokładnie wymieszać łyżką. Na koniec dodać posiekaną czekoladę i pokrojone w kostkę brzoskwinie. Masę wyłożyć na przygotowane wcześniej ciasto. Na wierzch zetrzeć drugą część (zamrożonego) ciasta. Piec ok. 50 minut w temperaturze 180°C.



Inspiracja: Śmietanowiec straciatella z brzoskwiniami.

27 komentarzy:

  1. Ciasto wygląda bardzo apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ to ciasto pięknie wygląda! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Już w końcu wiem, jak styropian smakuje, bo robiłam. Wpis czeka na publikację, ale nie wiem, kiedy się pojawi ;).
    A Twój przepięknY!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawie się zapowiada:) a przy tym cudnie wygląda:D mmmmm

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję :-)
    Ciasto jest naprawdę pyszne, spróbujcie.

    OdpowiedzUsuń
  6. no widzisz na to nie wpadłam, żeby stuningować Styropian :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Pyszności, zrobiłam w sobotę a w niedziele już nic nie zostało. Lubię takie piankowe "niby serniki". Polecam!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciasto kusi wyglądem, ale jako początkująca kucharka mam jedno pytanie - czy śmietana 18% ma być kwaśna, czy słodka? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. zrobiłam je i nie wyszło... chyba dlatego, że zrozumiałam, że smietane trzeba ubić (a ja tylko wlać trzeba tak?)i wszystko mi wyplynelo na posypkę.. szkoda gadać;(

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj, no to szkoda...
    Właśnie śmietany nie ubija się. Dodaje się ją do ubitej piany i wszystko razem miesza łyżką.

    OdpowiedzUsuń
  11. Czy skruszona czekolada nie rozpuści się podczas pieczenia?

    OdpowiedzUsuń
  12. Raczej nie, a nawet jeśli się rozpuści, to potem i tak znowu stężeje po schłodzeniu ciasta.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wczoraj właśnie zrobiłam ciasto i jest przepyszne, mam zamiar je zrobić na roczek córeczki :-) dzięki za inspirację.

    OdpowiedzUsuń
  14. Proszę bardzo ;-) Cieszę się, że smakowało :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kurcze teraz ja spaskudziłam ciasto... Dałam Łaciatą 18%. Czy pasowałaby śmietana firmy Zott?

    OdpowiedzUsuń
  16. Łaciatej nie kupuję, co z nią było nie tak ?
    Zott jest w porządku.

    OdpowiedzUsuń
  17. Łaciata nie jest gęstą śmietaną, posypka z góry wpadła na dół i ciasto do kitu. Mogłabyś napisać, że chodzi gęstą kwaśną śmietanę. Bo ciasto nie jest tanie, a jutro mnie czeka powtórka z pieczenia-tym razem czegoś innego. Jestem kobietą zrozpaczoną.

    OdpowiedzUsuń
  18. Rzeczywiście, powinnam to napisać (już poprawiłam). Zawsze używam gęstej, kwaśnej śmietany i nie brałam nawet pod uwagę, że może być inna.
    Dziękuję za komentarz i przykro mi, że ciasto nie wyszło.

    OdpowiedzUsuń
  19. Podczas konsumpcji, nikt nie wpadł na pomysł, że to nie jest sernik..... Ogólnie ciasto dość szybko się robi i jest pyszniutkie, kolejny przepis do kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Robiłam wczoraj tylko że ciasto kruche zrobiłam w wersji kakaowej- wyszło pyszne! polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Evenko to już czwarte Twoje ciasto, które przetestowałam, każde udane. Śmietanowiec pychota, pięknie wygląda i czeka na gości. Może już nie cały, ponieważ trudno mu się oprzeć.
    Barbara

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo się cieszę, że ciasta smakują :-)
    Dziękuję za komentarze !

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciasto robilam juz killa razy i robić będę nadal , bo to jedno z naszych ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń