środa, 24 października 2007

Rożki niby-francuskie


Ten przepis mam już od dawien dawna , jeszcze z czasów “podstawówki” ;-)
Dlaczego rożki nazywają się “niby francuskie” ? Ano dlatego , że smakują podobnie jak te z ciasta francuskiego , ale robi się je o wiele prościej - ciasto wystarczy raz zagnieść , schłodzić , rozwałkować i upiec. W smaku też są podobne , ale bardziej… hmmm… jakby to powiedzieć… soczyste ;-)
I jeszcze jedno , proporcje do składników ciasta bardzo łatwo można sobie zmieniać i dostosować do własnych potrzeb - zasada jest jedna : wszystkiego po równo :-)



Składniki:
- 30 dag sera białego
- 30 dag masła lub margaryny
- 30 dag mąki
- powidła lub dżem
- cukier puder do posypania

Z mąki , masła i sera zagnieść ciasto , a następnie schłodzić w lodówce (3-4 godziny). Rozwałkować na grubość 3-5 mm i pokroić na kwadraty o boku ok. 10 cm. Na każdym z nich kłaść po pół łyżeczki powideł i składać po przekątnej , formując rożki. Piec 20-30 minut w temp. 220 st.C.

3 komentarze:

  1. Ile sztuk rożków mniej więcej wychodzi z tego przepisu ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmmm... już dosyć dawno je robiłam , ale podejrzewam , że około 20.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuje za odpowiedź. Na pewno skorzystam z przepisu :)

    OdpowiedzUsuń