środa, 25 lutego 2009

Trufle czekoladowo-śliwkowe


Dopiero co skończył się Czekoladowy weekend , a ja już wypróbowałam jeden z przepisów , na trufle czekoladowo - śliwkowe. Zamiast gorzkiej czekolady dałam półsłodką (gorzkiej po prostu nie lubię) i zrezygnowałam z alkoholu. Trufelki wyszły pyszne , a ich przygotowanie zajęło niewiele czasu (nie licząc tych kilku godzin , które masa spędziła w lodówce).
Przepis podała Bea na swoim blogu.

Składniki na ok. 30 sztuk:
- 200 g gorzkiej czekolady
- 150 g słodkiej śmietanki
- 30 g masła
- 50 g zmielonych migdałów
- 15 suszonych śliwek namoczonych w alkoholu (np. armagnac,brandy, rum etc.)

+ kakao i migdały do obtoczenia trufli

Śliwki namoczyć w podgrzanym alkoholu przez min. 2 godziny, lecz im dłużej się macerują, tym lepiej (możemy też alkohol lekko ‘rozcieńczyć’ odrobiną wrzątku , jeśli ‘obawiamy się’ zbyt mocnego smaku). Po namoczeniu odsączyć je i pokroić w małą kostkę. Zachować łyżkę alkoholu z maceracji.
Śmietanę zagotować na średnim ogniu, zdjąć z ognia, dodać posiekaną czekoladę i rozpuścić ją stale mieszając, następnie dodać masło w kawałkach i dobrze wymieszać do uzyskania jednolitej masy. Następnie dodać pokrojone śliwki, migdały oraz jedną łyżkę alkoholu z maceracji i ponownie wszystko dobrze wymieszać. Masę ostudzić i wstawić do lodówki na kilka godzin , aż lekko stężeje. Następnie formować z niej kuleczki i obtaczać je w kakao lub w mielonych migdałach. Najlepiej przechowywać w hermetycznym pudełku w lodówce.

13 komentarzy:

  1. kolejne czekoladowe cuda
    jestem wielbicielką trufelek wszelkich
    też dzisiaj zrobiłam z białą i karmelową czekoladą, zabiorę je jutro na uczelnię
    a te śliwkowe tak pysznie wyglądają, że pewnie niedługo i one zagoszczą w mojej lodówce, może gdy będę jechac do domu to zrobię takie dla rodziny, słodka niespodzianka?
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Evenko, ciesze sie bardzo, ze wyprobowalas przepis i ze trufelki Ci smakowaly!

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Evenko, trufelki wyglądają prześlicznie i pyszniutko. Ja też zwróciłam na nie uwagę, spodobało mi się połączenie czekolady i śliwki :)) Może kiedyś się na nie skuszę .
    Slicznie Ci wyszły :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Trufelki są naprawdę pyszne - czekoladowe , więc muszą takie być ;-)
    Bea , jeszcze raz dziękuję za przepis :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Smakowicie i zachęcajaco wygladaja...uwielbiam śliwki w czekoladzie, myślę że to coś dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Umm, ale się pysznie prezentują:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne trufle, Arabesko! Ja też się do nich przymierzam, lecz walczę ze sobą, bo pora ograniczyć słodycze (wiosna idzie!), ale takie trufle naprawdę uwielbiam...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję :-)
    Zdążyłam je zrobić jeszcze na koniec karnawału , a teraz też trochę przystopuję ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. zrobilam wczoraj...sa pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nawet je u Ciebie obejrzałam , nie spodziewałam się tylko , że wszystko będzie napisane po francusku ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Te trufle są fantastyczne! Bardzo smakowały mojej babci, która ciągle się nimi zachwyca:)

    OdpowiedzUsuń