czwartek, 28 maja 2009

Muffiny jak pączki


Zapewne znacie takie powiedzenie "jak pączek w maśle". Moje dzisiejsze muffiny takie właśnie są , dosłownie. Co prawda nie na drożdżach , tylko na proszku do pieczenia (no , w końcu to muffiny) , ale z dżemem , na górze zatopione w maśle i cukrze. A w związku z tym , że pączki kojarzą się raczej z okresem zimowym , postanowiłam wypróbować też wersję wczesnoletnią przez dodanie do środka świeżych truskawek zamiast dżemu. I wiecie co ? - baaardzo mi smakowała :-) Może wizualnie upieczona truskawka nie wygląda najlepiej , za to świetnie ożywia słodki smak muffino-pączka i dodatkowo nawilża ciasto.
Przepis podstawowy pochodzi z książki "1 mix , 100 muffins" Susanny Tee , z kilkoma moimi zmianami.


Składniki na 12 sztuk:
- 2 szkl. mąki
- 1 łyżka proszku do pieczenia
- 1/8 łyżeczki soli
- 3/4 szkl. cukru
- 2 duże jajka
- 1 szkl. mleka
- 6 łyżek oleju lub roztopionego i schłodzonego masła
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- kilka łyżek dżemu (lub galaretki ze słoika) truskawkowego albo malinowego , ew. całe świeże truskawki

Dodatkowo:
- 2 łyżki masła (roztopionego)
- 3 łyżki cukru

Do jednej miski przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia i solą , wymieszać z cukrem. W drugiej lekko ubić jajka , wlać mleko , olej i wanilię. Połączyć zawartość obydwu misek i krótko , niedbale wymieszać. Nakładać ok. 1 łyżkę ciasta do foremek , na to kłaść po 1 łyżeczce dżemu (lub truskawkę) i zalać resztą ciasta. Piec w temp. 200 st.C. przez około 20 minut. Studzić 5 minut , a następnie górę muffinów maczać w maśle , a potem w cukrze. Przenieść na kratkę kuchenną do całkowitego ostygnięcia.

14 komentarzy:

  1. Mufiny jak mufiny każdy zna ,ale pączkowe?Jak dla mnie super!Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekne zdjecia, bardzo sugestywne...juz czuje ten smak!
    Musza byc pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajowe te muffinki pączkowe!:) Nigdy takich nie robiłam, a ta truskawka w środku wygląda pysznościowo!:))
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają pysznie , przepis do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  5. swietny przepis i super fotki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. fajne muffinki... z niespodzianka:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję , mam nadzieję , że i Wam posmakują :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. już w przyszły wtorek je upiekę na wyjazd ze znajomymi :) na 100% się ucieszą :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Sama bym się ucieszyła , gdyby na odmianę ktoś dla mnie coś upiekł ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie wyglądają. Takiego pączusie chętnie bym zjadła ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Robiłam takie zdjaje się ,że na Walentynki:)
    I muszę się całkowicie zgodzić-jak pączki-ciepłe!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podobają mi się te muffinki:)) Zaznaczam do wypróbowania:))

    OdpowiedzUsuń
  13. zrobiłam dzisiaj te muffiny-wstałam po 7, zachciało mi się czegoś pysznego, weszłam na twoją stronę, kilka minut, znalazłam przepis i do roboty ;)
    Zamiast dżemu truskawkowego użyłam wiśniowego, nie miałam akurat ekstraktu waniliowego, więc dałam trochę waniliowego cukru i aromat rumowy (kocham ten aromat, dodaje go do dosłownie wszystkiego;) )
    Wyszło super super super smaczne:)

    OdpowiedzUsuń