piątek, 20 września 2019

Drożdżówki z budyniem



Drożdżowe bułeczki z budyniem i kruszonką. Zazwyczaj drożdżówki nadziewam masą serową lub dżemem, ale przypomniałam sobie o pewnych bułeczkach z budyniem, które w dzieciństwie tak bardzo lubiłam. Co prawda kształt miały inny, ale w smaku wyszły zupełnie jak tamte :-)


Składniki:
- 550 g mąki
- 2/3 szkl. mleka
- 30 g świeżych drożdży
- 2 jajka
- 50 g cukru
- 1 op. cukru waniliowego
- 50 g masła
- 1 łyżka oleju
- szczypta soli

Lekko ciepłe mleko wymieszać z pokruszonymi drożdżami, łyżeczką cukru i łyżką mąki. Odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na 10-15 minut.
Masło roztopić, ostudzić.
Jajka wymieszać z resztą cukru, cukrem waniliowym i solą.
Pozostałą mąkę wsypać do miski, dodać wyrośnięte drożdże, jajka z cukrem i wszystko razem dobrze wyrobić. Na koniec wlać roztopione masło wraz z olejem, ponownie wyrobić do połączenia się składników. Miskę z ciastem przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około godzinę. 

Masa budyniowa:
- 2 op. budyniu waniliowego lub śmietankowego
- 900 ml mleka
- 1/2 szkl. cukru

Proszek budyniowy wymieszać z 1 szklanką mleka, resztę zagotować z cukrem. Wlać rozrobiony budyń i ciągle mieszając gotować około 1 minuty. Odstawić do wystygnięcia, od czasu do czasu mieszając.

Kruszonka:
- 2 łyżki mąki
- 1 łyżka cukru
- 1 łyżka masła
- kilka kropli aromatu waniliowego

Wszystkie składniki kruszonki połączyć i rozetrzeć palcami na grudkowatą masę.

Dodatkowo:
- 1 małe jajko do smarowania bułeczek

Z wyrośniętego ciasta drożdżowego formować kulki (po ok. 50 g każda) i układać w dość dużych odstępach na dwóch blaszkach od piekarnika, wyścielonych papierem do pieczenia. Odstawić na około 15 minut do napuszenia.
Po tym czasie każdą kulkę spłaszczyć na środku, przyciskając dnem małej szklaneczki. W powstałe wgłębienia nakładać po łyżce budyniu. Odstawić ponownie do wyrośnięcia, na co najmniej 30 minut.
Wyrośnięte bułeczki posmarować roztrzepanym jajem i posypać kruszonką. Piec z termoobiegiem w temperaturze 160 st.C przez 20 minut.



4 komentarze: