piątek, 24 kwietnia 2009

Muffiny bananowo-morelowe


Jak nie wiadomo co upiec i żeby było szybko , to najlepiej pogrzebać w przepisach muffinkowych. Mój wybór padł na bananowe muffinki z dodatkiem suszonych moreli. Czy muszę pisać , że były smaczne ? - chyba nie ;-)

Składniki:
- 2 szkl. mąki
- 1 łyżka proszku do pieczenia
- 1/8 łyżeczki soli
- 3/4 szkl. cukru
- 1/3 szkl. drobno pokrojonych , suszonych moreli
- 2 banany (ok. 1 szkl. po rozgnieceniu)
- 2/3 szkl. mleka
- 2 duże jajka
- 6 łyżek oleju lub rozpuszczonego , schłodzonego masła
- odrobina aromatu waniliowego (dodałam od siebie)

Przesiać razem mąkę z proszkiem do pieczenia i solą do dużej miski. Dodać cukier i morele , wymieszać.
W drugiej misce lekko roztrzepać jajka , wymieszać z rozgniecionymi bananami , mlekiem i olejem. Wlać to do suchych składników i lekko , niezbyt dokładnie wymieszać. Nakładać do foremek muffinkowych i piec ok. 20 minut (sprawdzić patyczkiem) w temp. 200 st.C.

16 komentarzy:

  1. Slicznie wygladaja :) Nie, nie musisz pisac, ze pyszne! Jestem pewna, ze takie wlasnie sa :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. morele i banany ,ale to musi być smaczne.Śliczne te foremki ,one sa ceramiczne?

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz rację - muffiny są bardzo wdzięczne - proste, szybkie i przy tym bardzo pyszne! Twoje muffinki zapowiadają się pyszniutko, musze kiedys zrobić . A ja znowu opuściłam się w muffinkach hi hi ;)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ech, Evenko-znowu mam nowy przepis do wypróbowania:) Kuszące są te muffiny i ich smak też kusi, to jak ich nie wypróbować????:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Banany i do tego morele - to musi być dobre !
    Dawno nie robiłam mufinek - trzeba to nadrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszę się , że Wam się podobają. A , że mało z nimi pracy (jak zresztą z każdymi muffinkami) , więc tym bardziej zachęcam do wypróbowania :-)

    Margot , to foremki silikonowe , używam ich zamiast papilotek ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne i muffinki i foremki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. tez mialam zrobic dzisiaj muffinki, ale w koncu zrobilam deser ryzowy:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne! Też je muszę zrobić!

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne mufinki! Napewno są pysznie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzisiaj zrobiłam te muffinki. Wyszły przepyszne ;)
    (dałam trochę więcej moreli)

    Mam zamiar po kolei robić wszystkie muffiny z twojej strony ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniały przepis. Poddałam go modyfikacji niewielkiej: 1 i 1/2 szklanki zwykłej mąki, 1/2 szklanki mąki razowej (takiej nieoczyszczonej mocno otrębianej)oraz trzy nie duże morele zblendowade dodane do mokrego (nadały kwaskowaty smak i ładny żółty kolor). Dzięki za inspirację.

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzień dobry! :)
    Znalazłam tego bloga już jakiś czas temu, czaiłam się i czaiłam, i w końcu... postanowiłam :)

    Nie jestem zbyt obeznana w kuchni, dlatego nawet najprostszy przepis sprawia mi pewne trudności, ale dziś Mikołajki, zachciało mi się muffinek, no i postawiłyśmy z Mamą na te. Ciasto gotowe, piekarnik się grzeje, zaraz wstawiam :) Dam znać jak wyjdą, a jak tylko założę wreszcie swojego własnego Bloga Na Poważnie, to podlinkuję, bo warto! :)

    Dzięki za masę fantastycznych, prostych przepisów! Będę wypróbowywać z czasem. Uściski, Kasia.

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuję i polecam się na przyszłość :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. ZROBIŁAM!!!
    I jestem z siebie tak dumna, że zaraz pęknę :)))

    Wyszły przepyszne, delikatne, pachnące bananami, morelki lekko kwaskowe... Ach, rozpływam się :) Matka Rodzicielka pożarła sześć na ciepło, to najlepszy dowód na to, że są pyszne :)

    Dzięki!
    I na pewno będę wypróbowywać resztę :)

    OdpowiedzUsuń