piątek, 3 stycznia 2014

Razowe ciasteczka z sezamem



Nawet nie spodziewałam się, że razowe ciastka mogą tak dobrze smakować ! Zaraz po upieczeniu mają taką fajną, chrupiącą skorupkę, a w środku są miękkie. Chciałabym też napisać, że są zdrowe... ale nie mogę. ZdrowSZe ? - tak już lepiej. W końcu zawierają mąkę z pełnego przemiału i, jeżeli ktoś chce, cukier można zastąpić miodem. Z rodzynków też można zrezygnować, bo wiem, że wielu z Was i tak ich nie lubi ;-) Bardzo polecam - do kawy, herbaty, lub do pochrupania. 




Składniki:
- 125 g masła
- 200 g cukru (może być mniej) lub 150 g miodu
- 1 jajko
- 300 g mąki pszennej razowej
- 2-3 łyżki mleka
- 80 g rodzynek (można pominąć, jeśli ktoś nie lubi)
- 100 g sezamu
- szczypta soli

Miękkie masło utrzeć z cukrem i solą. Wbić jajko i zmiksować na gładką masę. Stopniowo dodawać mąkę i mleko, a na koniec sezam i rodzynki. Dokładnie wymieszać.
Z ciasta formować kulki wielkości orzecha włoskiego i układać na natłuszczonej (lub wyścielonej pergaminem) blasze. Piec w temperaturze 200 st.C (z termoobiegiem w 180 st.C) przez 10-15 minut.



Przepis siostry Leonilli.

13 komentarzy:

  1. Wyglądają na barrrrdzo chrrrupiące !
    Pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  2. myślę, że są bardzo zdrowe :) uwielbiam wypieki z dodatkiem nasion. świetnie chrupią (;

    OdpowiedzUsuń
  3. super małe kulki do pogryzienia :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Och, jak pysznie wyglądają. Nabrałam ochoty na nie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajowe są te ciasteczka Evenko. :)
    Chyba wpadłabym na kawkę i ciacho:)Pozdrówki

    OdpowiedzUsuń
  6. mmmmmmmmmmm myślę, że i ja się na nie skuszę, uwielbiam sezam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za komentarze :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dobra alternatywa dla słodkiej pokusy po posiłku i w sam raz do kawy!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniale wyglądają! Czytając przepis czuję się rozgrzeszona z ich jedzenia (gdy tylko zrobię) bo to samo zdrowie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zrobiłam te ciastka z mąki orkiszowej i na miodzie nie zmieniając innych składników - wyszły super moje dzieci nazwały je kasztanki gdyż mają taki gęsto słodki charakter. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Zrobiłam ciasteczka na bazie mąki orkiszowej 650 i miast sezamu (którego nigdzie nie dostałam) dodałam słonecznik i zdecydowanie wolą miód od cukru - nie zmieniając pozostałych składników. Wyszło super. Dzieciom smakują obydwie wersje a tą na bazie orkiszu nazwały kasztankami bo skojarzyły im się ze smakiem jadalnych kasztanów.

    OdpowiedzUsuń
  12. Upiekłam :)
    http://przystole.blox.pl/2014/02/Razowe-ciasteczka-sezamowe-z-rodzynkami.html

    OdpowiedzUsuń