środa, 12 listopada 2008

Ciasteczka z masłem orzechowym (Peanut Butter Cookies)


Kiedyś bardzo lubiłam masło orzechowe , tylko ostatnio jakoś zalegało na półce i nie było na niego amatorów. Pomyślałam sobie , że w ciasteczkach smakowałoby ono zupełnie inaczej i byłby to dobry pomysł na jego zużycie. Piekłam już Peanut butter bread , bułeczki , za to ciastka zrobiłam po raz pierwszy. Wyszły całkiem smaczne , a najlepsze tuż po upieczeniu - pachnące i chrupiące.
To moja druga propozycja na Orzechowy tydzień.

Składniki:
- 11 dag miękkiego masła
- 1/3 szkl. masła orzechowego z grubo posiekanymi orzeszkami
- 1 szkl. cukru
- 1 jajko
- 1 czubata szkl. mąki + dodatkowo do posypywania
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 szkl. grubo posiekanych orzeszków ziemnych

Masło i masło orzechowe utrzeć z cukrem , dodać jajko i dobrze ubić. Makę z proszkiem do pieczenia przesiać na masę , dodać orzeszki i wszystko razem dokładnie wymieszać. Powinno powstać miękkie ciasto , które należy zawinąć w folię i włożyć do lodówki na 30 minut.
Następnie podzielić na 20 części , a z każdej z nich uformować kulkę na posypanej mąką stolnicy. Układać na lekko posmarowanej tłuszczem blasze , lekko spłaszczać dłonią (można widelcem zrobić wzorek) i piec w temp. 180 st.C przez około 15 minut , na złotobrązowo.


14 komentarzy:

  1. tez pieklam kiedys ciasteczka z maslem orzechowym, bardzo mi smakowaly:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pychota :) Kiedyś podobne robiłam prawie co tydzień lub dwa, dzięki że mi przypomniałaś o nich. Teraz wypróbuję też Twoją wersję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie to ten rodzaj ciasteczek, który mogłabym jeść bez końca. :) Zresztą tak samo jak masło orzechowe wyjadane łyżką wprost ze słoika... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj jakie sliczności! :) Wydrukuję sobie jutro przepis. Moze bym w koncu zrobiła z synkiem jakies ciasteczka,...hmmm :))
    Pysznie wyglądają. Swietna propozycja na Tdzien Orzechowy.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo sympatycznie i przepysznie wyglądające ciasteczka...:) gwarantuje ze je wypróbuje chociaż by dlatego że jestem amatorem wszelkiego rodzaju orzechów;) tylko mam pytanie skąd bierzesz masło orzechowe bo kiedyś sie z nim spotkałem ale teraz nie mogę go dostać:/

    OdpowiedzUsuń
  6. O , proszę , wielbiciele masła orzechowego są wśród nas ;-) Cieszę się , że podobają się Wam moje ciasteczka :-)

    Pawle , mieszkam w USA , więc nie mam problemu z zakupem masła orzechowego. Podobno w Polsce można je znaleźć w tych różnych hipermarketach typu Auchan. A ostatecznie zamówić przez internet ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też kiedyś robiłam te ciasteczka - są chrupiące i bardzo smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. dziekuje:) wlasnie rozwiazalem ten problem gdyz poprosiłem kumpla z Kanady zeby przysłał mi kilka słoiczków:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mi zalega masło orzechowe:) Już wiem, do czego je wykorzystam:) Do Twoich ciasteczek:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba widziałam u Dorotus ten przepis-podobno tłusty:P

    OdpowiedzUsuń
  11. Olciaky , to nie ten przepis ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Evenko, pyszne ciasteczka :)! Trochę tu i ówdzie pozmieniałam, ale chyba za dużo przez to nie straciły ;)...

    OdpowiedzUsuń
  13. Już je u Ciebie obejrzałam i myślę , że z Twoimi zmianami wręcz zyskały :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Te ciastka są pyszne! Miałam akurat masło orzechowe i postanowiłam je upiec(już 2 razy). Trochę zmodyfikowałam przepis- nie dodałam orzechów (bo ich nie miałam), ale dołożylam łyżkę miodu i dzięki temu miały lekko "ciągutkową" fakturę w środku;-) rozeszły się w ekspresowym tempie!!!

    OdpowiedzUsuń