czwartek, 27 kwietnia 2017

Sezamowe ciasto z kruszonką


 
Ucierane ciasto z dodatkiem tahini, posypane kruszonką. Wersja podstawowa jest jasna, ja natomiast użyłam pasty sezamowej z dodatkiem kakao (przypomina trochę nutellę), stąd też ciemny wygląd całego ciasta.
Smakuje doskonale. Jest lekko wilgotne, aromatyczne i ma pyszną sezamowo-cynamonową kruszonkę. Polecam :-)
piątek, 7 kwietnia 2017

Babka tulipan



Pyszna, kolorowa babka, w sam raz na Wielkanoc. 

Ciasto składa się z czterech warstw: jedna jest z dodatkiem kakao, druga z kisielem, trzecia z budyniem i ostatnia z makiem. Kolejność wykładania dowolna. Po przekrojeniu surowego ciasta nożem powinien powstać wzorek przypominający kwiat tulipana (stąd nazwa babki). Nie przejmujcie się, jeśli nie do końca Wam się to uda - abstrakcje też są piękne :-)

środa, 29 marca 2017

Babka śmietankowo-budyniowa



Wielkanoc powoli się zbliża, a zatem zapraszam na babkę. 
Przepis jest bardzo prosty i nie trzeba specjalnie "przymierzać się" do niego, wystarczy wcześniej przygotować produkty, aby się ogrzały, a reszta już idzie jak z płatka. Babkę można upiec nawet na tak zwaną ostatnią chwilę. 
W smaku pyszna śmietankowa (lub waniliowa, zależnie od użytego budyniu), nie piaskowa i nie mocno wilgotna, taka w sam raz. Polecam :-)
piątek, 24 marca 2017

Słonecznikowiec z masą śmietankowo-krówkową



To już trzecia wersja słonecznikowca na blogu. Jedna była bez pieczenia, druga z masą maślaną. Ta natomiast ma trochę z jednej i drugiej wersji, ale jest lżejsza i mniej słodka. 
Krem zrobiłam z bitej śmietany z dodatkiem połowy puszki masy krówkowej. To wystarczająca ilość, aby "posłodzić" krem i nadać mu lekko kajmakowego smaku. Pestki słonecznika także nie są mocno oblepione cukrem, więc całość jest umiarkowanie słodka - tak w sam raz. Biszkoptu niczym nie nasączałam, ponieważ jest on wilgotny sam w sobie, ale jeśli chcecie użyć ponczu, wtedy radzę upiec tradycyjny biszkopt bez dodatku mleka i oleju. 

środa, 22 marca 2017

Ciastka owsiane pełnoziarniste



Kto by się spodziewał, że proste ciastka owsiane na mące pełnoziarnistej mogą być takie dobre. Nawet moje dzieci, które bywają wybredne, zajadały się nimi  :-)
Mocniej przypieczone ciasteczka na początku są chrupiące. Gdy poleżą robią się miękkie, a nawet lekko elastyczne. Te krócej pieczone od początku są takie. Dzięki zawartości miodu i cynamonu  w smaku odrobinę przypominają pierniczki. 

czwartek, 16 marca 2017

Migdałowe ciasto z bakaliami



Proste ciasto migdałowe z bakaliami. Nie wymaga nawet użycia miksera, choć jeśli ktoś chce, może się nim posłużyć przez 2-3 minuty. Tylko tyle, więc jeśli mamy już ogrzane masło i zmielone migdały, to samo przygotowanie ciasta zajmuje dosłownie chwilę.
A jego smak ?  Ciasto nie dość, że napakowane bakaliami, to jeszcze dodatkowo migdałowe - pyszne ! Wielbiciele keksów z pewnością będą zachwyceni.
Dodam jeszcze, że ciasto można przechowywać w zamkniętym pojemniku lub szczelnie owinięte folią nawet do dwóch tygodni. Nie sądzę jednak, aby u kogoś doczekało końca tego czasu, nawet gdyby było zrobione z podwójnej porcji ;-)
wtorek, 14 marca 2017

Proziaki - bułeczki z patelni




Proziaki to takie spłaszczone bułeczki z dodatkiem "prozy", czyli sody oczyszczonej, smażone na suchej patelni. Przepis ten wywodzi się z Podkarpacia, ale znany jest także w innych regionach Polski.
Bułeczki te są bardzo smaczne, proste i szybkie do zrobienia. Doskonale sprawdzają się w sytuacjach awaryjnych - nie wymagają długiego wyrastania, ani włączania piekarnika.

poniedziałek, 13 marca 2017

Drożdżowe ciasto z dynią




Przepis trochę nietypowy jak na tę porę roku, bo dla wielu z Was wypieki dyniowe kojarzą się raczej z jesienią (dla mnie też), zwłaszcza, jeśli są z dodatkiem startej dyni, a nie puree. Tak się jednak złożyło, że miałam do wykorzystania jeszcze trochę świeżej dyni, więc postanowiłam wypróbować pewną dawno już zachowaną recepturę. 
Ciasto nie przypomina typowej drożdżówki, chociaż dużo w nim drożdży. Jest mniej puszyste i o wiele bardziej wilgotne, właśnie za sprawą dyni. No i ten słoneczny kolor... uwielbiam dynię choćby tylko za to :-)

piątek, 10 marca 2017

Ciasto chałwa z bezą




Przepis na to pyszne ciasto dostałam od jednej z czytelniczek. Długo zwlekałam, aby go wypróbować, ale to tylko ze względu na domowników, którzy za chałwą nie przepadają, a jest ona jednym z głównych składników. Ja na odmianę chałwę uwielbiam, a że nadarzyła się pewna okazja, więc chętnie z niej skorzystałam i zrobiłam to ciasto zamiast tortu. Jednak gusta rodzinki też wzięłam pod uwagę i zmniejszyłam ilość chałwy o połowę. Mimo to, jej smak i tak był mocno wyczuwalny, ale, o dziwo, tym razem nikomu specjalnie ten dodatek nie przeszkadzał. Wszystko razem smakowało po prostu wybornie.
Pani Kingo, dziękuję za przepis :-)

P.S. Zapraszam do korzystania z podręcznej porównywarki Arabeski Waniliowej, która znajduje się w zakładce "PASAŻ".

piątek, 3 marca 2017

Chleb rustykalny




Chleb pszenny, na zakwasie żytnim i na drożdżach. Dosyć prosty w wykonaniu, nie wymagający długiego wyrabiania, choć jego przygotowanie trzeba zacząć dzień wcześniej. Jednak nastawienie zaczynu zajmuje tylko chwilę, reszta to czas długiego oczekiwania. Aczkolwiek mógłby on być jeszcze dłuższy, gdyby nie dodatek drożdży. To dzięki nim chleb rośnie szybciej niż na samym zakwasie, a przy tym nie jest tak "kapryśny" ;-)

wtorek, 28 lutego 2017

Łatwa drożdżówka z serem, dżemem i kruszonką




To już kolejna odsłona mojej ulubionej drożdżówki bez wyrabiania. Tym razem zrobiłam ją z masą serową, dżemem i całkiem sporą ilością kruszonki na wierzchu. Lubimy takie ciasta, zwłaszcza m-żonek :-)

Przepis jest na dużą blachę, ale to wciąż taka sama porcja ciasta, jak poprzednio. Po prostu teraz drożdżówka jest cieńsza i można ją pokroić na "zgrabniejsze"  kawałki :-) 

środa, 22 lutego 2017

Pączki jak z cukierni




Ostatnie dni karnawału, a zwłaszcza "Tłusty czwartek" to czas wzmożonego zapotrzebowania na pączki :-) W związku z tym mam dla Was bardzo dobry przepis. 

Dla niektórych z Was zapewne zaskoczeniem będzie, że receptura nie zawiera dużej ilości żółtek, bo utarła się opinia, według której dobre pączki to takie mocno "żółtkowe". Zapewniam jednak, że pączki z tego przepisu są doskonałe pomimo, że zawierają tylko trzy, w dodatku całe jaja. A to jeszcze jeden powód, dla którego warto wypróbować ten przepis - nie zostają białka, które potem zalegają w lodówce (choć ja osobiście miałabym kilka pomysłów na ich wykorzystanie ;-).
poniedziałek, 20 lutego 2017

Chleb polski (lata 70-90)




Istnieje sporo przepisów na chleb, który można nazwać typowo polskim. Ten popularny był w latach 70-90. Ja co prawda nie kojarzę go, ponieważ mama zazwyczaj piekła własny chleb, a jeśli już kupowała, to inny rodzaj (duże, okrągłe bochenki), ale skoro autor receptury tak go nazwał, to chyba nie bez powodu ;-)

Jest to chleb mieszany - po części z mąki pszennej i żytniej, na zakwasie, ale i z dodatkiem rozczynu drożdżowego. Miąższ  ma sprężysty, dosyć wilgotny, z mnóstwem drobnych pęcherzyków powietrza.

Chlebek pokroiłam jeszcze ciepły (nie powinno się tak robić ;-), ale chciałam pokazać Wam jego wnętrze i pstryknąć zdjęcia przed zachodem słońca (nie lubię sztucznego światła). Jak się później też okazało, na drugi dzień niewiele z niego zostało. W sumie spodziewałam się tego, bo wszystkim bardzo smakował :-)

piątek, 17 lutego 2017

Przekładane ciasto kakaowe z masą z białek




W czasie karnawału często królują pączki i faworki, a co za tym idzie, pozostają po nich niewykorzystane białka. Gdy nazbiera się Wam pełna szklanka, możecie pokusić się o zrobienie takiego ciasta. Nie będę czarowała, że łatwo i szybko się je przygotowuje, bo tak nie jest, ale na pewno warto :-) 
Ciasto składa się z trzech cienkich kakaowych placków biszkoptowych, przełożonych piankową masą z dodatkiem bitej śmietany. Biszkoptów niczym się nie nasącza, a mimo to są wilgotne - to mój ulubiony przepis.
Uprzedzę pytanie o to, czy można upiec jeden biszkopt i przekroić go. Niestety nie, w najlepszym wypadku byłoby to bardzo trudne do wykonania.

wtorek, 14 lutego 2017

Batoniki owsiane




Bardzo proste i szybkie batoniki owsiane, w dodatku bez pieczenia. 
Zrobiłam wersję podstawową, ale zawsze można ją wzbogacić wedle własnego upodobania. Część płatków można zastąpić suszonymi owocami, orzechami lub pestkami. Co kto woli lub ma akurat pod ręką ;-)

czwartek, 9 lutego 2017

Simit - tureckie bułeczki sezamowe




Simit to rodzaj zaplecionej bułeczki obsypanej sezamem - takie tureckie bajgle. Różnią się jednak od nich, przede wszystkim sposobem wykonania. Nie trzeba ich gotować przed pieczeniem (tak, jak bajgli), a jedynie zamaczać w jajku rozbełtanym z wodą i melasą.
Fantastyczne - z wierzchu lekko zapieczone, z wilgotnym, sprężystym wnętrzem, o lekko słodkawym smaku.
Moje dzieci nie przepadają za sezamem, dlatego bułeczki posypałam tylko z wierzchu, natomiast w oryginale powinny być one obtaczane w sezamie z każdej strony.

piątek, 3 lutego 2017

Trdelnik (trdlo)




Trdelnik to wypiek pochodzący ze Słowacji, popularny także w Czechach oraz na Węgrzech. 
Robi się go z cienkich pasków ciasta drożdżowego, obtaczanych w posypce cukrowo-cynamonowej i zapieczonych na chrupiąco. Najlepsze podawane na ciepło.

Zanim jednak zabierzemy się za przygotowanie ciasta, proponuję najpierw postarać się o foremki. Można kupić w sklepie (takie jak tutaj) albo zrobić samemu. Ja wykorzystałam tekturowe rolki po ręcznikach papierowych i owinęłam je folią aluminiową. Jeżeli folia jest wystarczająco sztywna, to można nawet zrezygnować z tekturowych rurek, a rolki formować na wałku.

środa, 1 lutego 2017

Ciasto dyniowe z lukrem




Ciasto dyniowe kojarzy się zwykle z jesienią, ale jeśli macie w zapasie puree z dyni, to pora roku w ogóle nie ma znaczenia. Osobiście mam dostęp nawet do świeżej dyni, gdyż całkiem dobrze przechowała się w piwnicy :-)

Jeśli zaś chodzi o samo ciasto, to jest proste w wykonaniu, słodkie, wilgotne i bardzo smaczne.

wtorek, 31 stycznia 2017

Rogale na jogurcie




Po długiej nieobecności w końcu udało się powrócić i to w nowej odsłonie. Arabeska waniliowa doczekała się własnej domeny. Część wpisów została już dostosowana do nowej szaty, resztę będę stopniowo zmieniała (nazbierało się tego trochę). Najważniejsze zmiany i problemy z tym związane już za mną (a przynajmniej mam taką nadzieję :-) Od tej pory po nowe przepisy zapraszam tutaj.

A teraz już zapraszam na rogale śniadaniowe z dodatkiem jogurtu. Puszyste i lekko wilgotne w środku, najlepsze jak tylko wystygną.